Proszę nie czepiać się ostatniej literki tytułu. Zdaniem wyjątkowo utalentowanej polonistki jest to jak najbardziej dopuszczalny zabieg artystyczny, który idealnie tu pasuje.
Do napisania notki zainspirował mnie tekst W Heliosie, Agory kinie, siedzą tylko świnie Andrzeja Molasy, który jeszcze wczoraj wisiał na SG, a dziś jest w treściach ukrytych. Autor po krótkiej dyskusji całkowicie przekonał mnie do swojej idei bojkotu sieci Helios, która jest jednym z ważnych źródeł dochodów Agory. Przy okazji uświadomił mi, że w determinacji „pisowców” są jeszcze pewne rezerwy również w odniesieniu do Agory. Dzisiaj postanowiłem do podobnej idei przekonać widzów TVN, którzy nie akceptują politycznych działań tej stacji. Jednocześnie, z duszą na ramieniu, testuję naszą ukochaną Administrację.
Prawda jest taka, że TVN nie żyje z TVN24, Faktów i podobnych świństw, tylko z „Tańców z gwiazdamy” i podobnej działalności „artystycznej”. Kłopoty finansowe firmy najpewniej wynikają głównie ze sposobu prezentowania polityki, a egzystencję ratują jej „przedsięwzięcia artystyczne”, które cieszą się największą oglądalnością. Dlatego bojkot stacji, jeśli ma być skuteczny musi dotyczyć również tych drugich. Trzeba o tym jasno napisać, bo pewnie mało kto oglądając na antenie TVN szczytowe osiągnięcia twórcze naszych najwybitniejszych artystów miał świadomość, że tym samym współfinansował takie przedsięwzięcia jak „kłótnię na lotnisku”, „jak nie wyląduję to mnie zabije”, czy „generał Błasik za sterami Tupolewa”.
Dzisiaj na giełdzie Agora trochę odpoczywała (zapewne z powodu zwinięcia Andrzeja Molasy :)), natomiast TVN pędziła jak oszalała w jedynym słusznym kierunku (zapewne dlatego, że moje poprzednie dwie notki nie zostały zwinięte :)). Wszystkim „pisowskim” oglądaczom TVN powinno to dodać sił i motywacji. Będzie wam głupio, gdy stacja padnie, a wy nie będziecie mogli powiedzieć – To również moja zasługa.



Komentarze
Pokaż komentarze (12)