j.k.50 j.k.50
632
BLOG

Po co Kaczyńskiemu techniczny premier

j.k.50 j.k.50 Polityka Obserwuj notkę 16

Inicjatywa z technicznym premierem powołanym na użytek złożenia wniosku o wotum nieufności na pierwszy rzut oka wydaje się pozbawiona sensu. W obecnym układzie parlamentarnym obalenie Tuska jest niemożliwe. Nawet gdyby PSL zwietrzył swoją szansę, to zawsze w obwodzie jest Palikot. Nie można też liczyć na jakiś rozłam w PO. Jedyny potencjalny lider rozłamowców (Schetyna) został najwyraźniej spacyfikowany i zmarginalizowany. Od ponad pół roku realizuje najgłupsze i najbardziej oddalające go od realnej opozycji zadanie – teatrzyk pod tytułem TS dla Kaczyńskiego i Ziobry.

Wniosek o wotum nieufności najpewniej zostanie zgłoszony i odrzucony. Czy coś z tego zostanie? Wydaje mi się, że tak. Konkretna i uczciwa oferta dla niezdecydowanych - rząd fachowców po ewentualnym wyborczym zwycięstwie PiS. Myślę, że będzie im znacznie łatwiej zagłosować na PiS, żeby mieć rząd np. prof. Glińskiego niż, żeby premierem został Jarosław Kaczyński. Dlatego przewiduję, że „premierostwo” Glińskiego nie skończy się po odrzuceniu wotum nieufności. Ta potencjalna kandydatura będzie aktualna aż do następnych wyborów. Oczywiście wraz ze wzrostem jej realności będą rosły ataki mediów i establishmentu IIIRP. Tym gorzej jednak dla atakujących, a lepiej dla PiS. W interesie PiS leży odcięcie wyborców od wpływu prorządowych mediów i „autorytetów”, a ataki na prof. Glińskiego będą im dodatkowo odbierały wiarygodność u niezdecydowanych wyborców.

j.k.50
O mnie j.k.50

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka