j.k.50 j.k.50
1606
BLOG

Konkurencyjna „konferencja” smoleńska prof. Artymowicza

j.k.50 j.k.50 Polityka Obserwuj notkę 41

 

 

Jak wszyscy wiemy wczoraj odbyła się konferencja naukowa poświęcona zagadnieniom związanym z katastrofą smoleńską. Obok licznych profesorów polskich i zagranicznych uczelni, swoje referaty wygłosili znani z s24 Michał Jaworski i Marek Dąbrowski. Niestety nie mogłem oglądać transmisji. Zresztą i tak trudno byłoby mi wyrobić sobie opinię, ponieważ nie jestem fizykiem, a na aerodynamice to już całkiem się nie znam.

Opinię prof. Artymowicza o konferencji można było poznać jeszcze przed nią. Po niej trochę tylko złagodniał. Dostrzegł ze trzy ciekawe referaty. Zaskakujące, że zbieżne z jego poglądami. Reszta była oczywiście pozbawiona wartości. Równie zaskakujące, że z nimi niezgodna. Nieistotni profesorowie wygłaszali nieistotne referaty.

O wiele ciekawsza i bardziej obiektywna „konferencja” toczy się od dłuższego czasu na blogu prof. Artymowicza. Główny temat Aerodynamika smoleńskiej beczki nie przyciągnął za bardzo uwagi  „prelegentów”. Kto traktowałby poważnie rachunki dotyczące możliwości wykonania półbeczki przez duży samolot znajdujący się 5 metrów nad ziemią przy wznoszącym się przed nim terenem.  Na dodatek w sytuacji, gdy powszechnie wiadomo, że taka beczka miała miejsce, czego wszyscy (łącznie z KBWL) dowiedzieli się już dawno temu od Rosjan. Tylko wspomniany Michał Jaworski podjął polemikę na swoim blogu. Chyba jednak bez odzewu Artymowicza. Natomiast sławy występujące na blogu Profesora najwyraźniej zainteresowane były głównie innymi kwestiami. Dociekaniem co i dlaczego robili piloci w locie do Smoleńska.

Przepraszam, że nie wymienię wszystkich z zacnego groma. Bardzo aktywny jest tam prof. John Kowalski, który zaszczycił kiedyś mój blog, przedstawiając bardzo odważną hipotezę, że potrafi odczytać czarną skrzynkę lepiej niż IES. Opierając się na niej potrafił sformułować następną, również bardzo inspirującą, że kpt. Protasiuk w rozmowie z dyr. Kazaną pytał prezydenta, czy ma lądować w trudnych warunkach. Innym, którego otwarty i twórczy umysł miałem okazję poznać u siebie, jest prof. UVW. Czyż nie błyskotliwa jest opinia, że jedyną wartością ekspertyzy IES jest ostateczne potwierdzenie, że Rosjanie nie fałszowali czarnych skrzynek, a głosu Błasika IES nie odczytał bo ten zmienił się pod wpływem alkoholu (jak wszyscy wiemy na głos mjr Grzywny). Niestety prof. UVW nie dba o pozostawienie swego dorobku potomnym. Wpisy na blogach moim i prof. Artymowicza gdzieś znikły. Ponieważ nie kasowałem ich u siebie, więc wnioskuję, że zrobił to sam autor powodowany najpewniej skromnością

Niekwestionowaną gwiazdą „konferencji” Artymowicza jest jednak prof. Indor Prawdziwy. Nie miałem okazji wcześniej go poznać. Dlatego zacytuję istotę jego poglądu na katastrofę:

„Cały wypadek, ze wszystkimi niuansami wyjaśnia tylko założenie, że generał Błasik, który musiał się wykazać przed Prezydentem, bo kadencja DSP mu się skończyła w 2010 i miał szansę na wyjazd do USA ale to zależało od Prezydenta bo zależało od 4. gwiazdki postanowił wykorzystać wyjazd do Smoleńska i urządził pokaz umiejętności pilotów, których szkolenie osobiście nadzorował i z którymi razem się szkolił (żeby mieć papiery na JAK-40). Prawdopodobnie ukrycie tego faktu (dokładniej - ukrycie jakiegokolwiek udziału gen. Błasika w wypadku)za wszelką cenę wprowadza do raportu Millera wszystkie te rażące nielogiczności które wprowadzają kompletną dezorientacje. Prawą ręką gen. Błasika jest mjr. Grzywna i on naciska na lądowanie. On też "nieco" zmodyfikuje informacje przekazane z lotniska przez załogę JAK-40. Sceptyczny jest właśnie kpt. Protasiuk. (2P A jak nie wylądujemy to co? D No odejdziemy ...)Jego wzięli zapewne tylko dlatego, że tylko on umiał latać.”

Czy można dziwić się prof. Artymowiczowi, że krytycznie wypowiada się o wczorajszej niepoważnej konferencji, skoro dyskutuje na co dzień w tak bezstronnym i poważnym gronie?

j.k.50
O mnie j.k.50

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (41)

Inne tematy w dziale Polityka