j.k.50 j.k.50
2167
BLOG

Ważna wypowiedź Pawła Deresza

j.k.50 j.k.50 Polityka Obserwuj notkę 60

Paweł Deresz ujawnił Faktowi swoje marzenie o naciskach Jarosława Kaczyńskiego na Lecha Kaczyńskiego, żeby ten naciskał na lądowanie w Smoleńsku. Wielu ludzi ma brzydkie marzenia i sprawę można by zbagatelizować. Trudno do Faktu mieć pretensję, że upublicznił tak kompromitującą informację o Pawle Dereszu. W końcu tabloidy są od tego, żeby wyciągać na światło dzienne tego typu informacje o ludziach i sam zainteresowany powinien uważać na to co mówi

Brzydkie Marzenia Pawła Deresza są zawieszone w próżni, bo wiadomo dziś, że Lech Kaczyński nie wywierał żadnych nacisków na lądowanie w Smoleńsku. W tym samym wywiadzie Deresz mówi zresztą „wierzę w raport Millera”, a KBWL nie tylko wykluczyła naciski ale nawet możliwość wpływu jakichkolwiek hipotetycznych nacisków na decyzje pilotów, bo te jej zdaniem były właściwe. Trzeba też dodać, że słowa Deresza są oderwane od obecnego stanu wiedzy na temat samej rozmowy braci. W prokuraturze są przecież zeznania Jarosława Kaczyńskiego na jej temat. Jest też wypowiedź Millera, który potwierdził, że miała ona charakter prywatny (przywołuję za Wywczasem). Dlatego Deresz informuje tylko o swojej głębokiej niechęci do braci Kaczyńskich i równie głębokiej ignorancji w temacie, na który się wypowiadał.

Skąd zatem tytuł notki? Wystarczy popatrzeć na reakcje niektórych blogerów s24 oraz nagłaśnianie sprawy przez inne portale. Niestety ludzi oddających się podobnym brzydkim marzeniom są miliony. Według sondażu z kwietnia 22% Polaków wyrażało przekonanie, że katastrofa była wynikiem nacisków przełożonych. Nazywam ich Opętanymi 2010. Ta duża grupa wyborców jest kluczem do rozumienia naszej polityki jak wyjaśniałem parę miesięcy temu. Dlatego wychodząca naprzeciw oczekiwaniom tej grupy wypowiedź Deresza jest ważnym aktem politycznym.  Pokazuje też ważną prawdę o postawach przyjmowanych przez wielu ludzi po katastrofie i trwających do dziś.


PS Bloger Nudna Teoria zwrócił mi uwagę na to, że jako „celna riposta” może być odbierana też wypowiedź Deresza: "Samolot był sprawny i bezpieczny, bo przecież to sam gen. Błasik meldował przed wylotem prezydentowi gotowość do lotu." Smutne, zwłaszcza wziąwszy pod uwagę, że pamięci żony Deresza nikt nie atakował.

j.k.50
O mnie j.k.50

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (60)

Inne tematy w dziale Polityka