j.k.50 j.k.50
868
BLOG

Świetne przemówienie Kaczyńskiego na początek marszu

j.k.50 j.k.50 Polityka Obserwuj notkę 16

 

Bardzo pozytywnie i powściągliwie. Zaskoczyły mnie słowa o zwycięstwie. Niepełnym, ale jednak. Solidarność zawłaszczał niezbyt nachalnie. Zapowiedź krytyki rządu w kończącym przemówienia też dość powściągliwa. Mówił o ograniczaniu wolności i demokracji, a nie o jej braku. Obiecał zapowiedź pozytywnych zmian. Dość śmiesznie w zestawieniu z jego słowami wyglądają niektóre krytyczne notki, od których tu się zaroiło. Miejmy nadzieję, że końcowe przemówienie pójdzie dokładnie za tą zapowiedzią i prezes nie przeholuje.  

Transmisję oglądam na Stefczyk.info. Bez wrednej reklamy na początek i bez żadnych zawieszeń. S24 w tym roku korzysta z obcego materiału i nie wysłało zdaje się swojej ekipy. Na dodatek wiesza na SG paskudne notki, aż Rosemann wycofał swoją, bo mu towarzystwo nie odpowiadało. Z łezką w oku wspominam ubiegły rok i Cezarego Krysztopę. Nawet tę jego gumę do żucia.

Za Stefczyk.info:

""Alleluja i do przodu!

Ale zanim wyruszymy, kilka słów. Wspomnieliśmy tutaj, bo to nas święty obowiązek wspomnieć, nazwiska tych, których znamy i których nie znamy, a którzy polegli w tamtych czasach. Ale też tych, którzy po 13 grudnia podjęli walkę. Musimy im podziękować, podziękować tym, którzy działali w podziemnej „Solidarności”, którzy działali w innych organizacjach. Wszystkim, którzy wtedy nie opuścili rąk i powiedzieli „nie pozwolimy!”, powiedzieli, że będą kontynuować podjęte dzieło, powiedzieli, że Sierpień się nie skończył, że jeszcze przyjdzie zwycięstwo. I przyszło - niepełne, ale przyszło! O nich także powinniśmy dzisiaj pamiętać.

Ten marsz ma przypomnieć fakty, historię i to, o czym dzisiaj często się zapomina. Przypomnieć, bo nie wszyscy pamiętają, bo bardzo często można dziś usłyszeć od młodych osób, że nie wiedzą, kiedy był stan wojenny. Podziękować należy też tym nauczycielom i wychowawcom, którzy uczą naszej historii dobrze, których uczniowie wiedzą, czym był stan wojenny i co oznaczał dla Polski. Ten marsz jest także podziękowaniem dla nich. Ale jest ten marsz przede wszystkim spojrzeniem w przyszłość. Jeśli mówimy o wolności, solidarności, niepodległości, to mówimy o tych podstawowych wartościach przede wszystkim z myślą o tym, co będzie.

Ja zabiorę głos jeszcze raz, pod pomnikiem Piłsudskiego i wtedy powiem więcej o tym planie, który jest realizowany przez obecne władze i który oznacza, że wolności ma być coraz mniej, solidarności w ogóle, a niepodległość jest na sprzedaż. I powiem o naszym pomyśle – gdzie jest miejsce na wolność i solidarność, gdzie Polska jest niepodległa.

A teraz ruszajmy!"


PS (20:33)

Niestety końcowe przemówienie mnie rozczarowało. Za ostro i za mało konkretnie o niepodległości.

j.k.50
O mnie j.k.50

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka