j.k.50 j.k.50
1072
BLOG

Wyborcza wysysa krew z Trójki

j.k.50 j.k.50 Polityka Obserwuj notkę 62

Trójkę pamiętam z czasów komuny, gdy słuchałem jej namiętnie i z czasów Skowrońskiego, gdy odrodziła się „jak Feniks z popiołów” po okresie mniejszej popularności (i chyba jakości). Słuchałem jej wtedy głównie w porannych korkach. Szczególnie lubiłem piątek z Wojciechem Mannem. Lubię jego gust muzyczny, chociaż nie przepadam za muzyką rozrywkową. Potrafił on jednak nawet z dyskotekowych (?) staroci wygrzebać taką perełkę jak soul dracula, którym uraczył moją podróż pewnego piątkowego poranka.

Po odsunięciu Skowrońskiego straciłem do Trójki serce. Wkrótce podziękowano „pisowskim” dziennikarzom, a i u Manna w pewnym momencie zamiast Zaremby do dyskusji z dyżurnym  żołnierzem GW zaczęto dopraszać dla „równowagi” kogoś np. z Polityki. Chociaż od paru lat w samochodzie słucham muzyki z płyt, to do Trójki został mi stary sentyment i współczuję jej, że została wkręcona w akcję polityczną, na której może tylko stracić. Znam ludzi, którzy pomimo negatywnych zmian jakie zaszły w rozgłośni od czasu odwołania Skowrońskiego, wciąż jej słuchają. Nie za bardzo interesują się polityką, ale nie trawią GW i takie sklejenie z nią Trójki może być dla nich trudne do przełknięcia. Tym bardziej, że cała ta akcja jest żenująca. Z tego co widzieliśmy dotąd chyba tylko zbieranie śmieci można rzeczywiście uznać za postawę patriotyczną. W przeciwieństwie do rozsypywania ich ze śmigłowców. Do tego karykatura orła skazanego na pożarcie i różowe baloniki w Święto Flagi.

W ogólnopolskim wyśmiewaniu tej akcji mało kto próbuje dojść o co tak naprawdę macherom z Czerskiej tym razem może chodzić. A warto o tym pomyśleć. Wszyscy komentatorzy są zgodni, że to bardziej natrząsanie się z patriotyzmu niż jego promowanie. Jak ulał wpisuje się to w dotychczasową politykę GW w kwestii patriotyzmu. Mamy też typowe dla GW konfliktowanie Polaków przez ich podział na gorszych i lepszych. Ci gorsi oczywiście manifestują patriotyzm na smutno, lepsi na wesoło (czyli z niego kpią). Wpisuje się to szczególnie wyraźnie w nasz smoleński rozłam. Po katastrofie GW zwróciła się przeciw jej ofiarom i patriotycznym odruchom solidarności. Zachęcała do palenia zniczy Putinowi na grobach żołnierzy radzieckich, a własnego prezydenta wolała „uhonorować” insynuacjami naciskowymi (służącymi rosyjskiej, a nie polskiej racji stanu). Wygląda na to, że macherzy z Czerskiej próbują przy okazji wmówić najbardziej naiwnym, że nie są anty-patriotyczni, tylko patriotyczni inaczej. Na wesoło. W opozycji do „patriotycznej głupoty” na smutno, której po katastrofie udało im się nie ulec. Ma to też poprawić samopoczucie wszystkim Polakom, którzy za jej przykładem powtarzali (i powtarzają do dziś) owe naciskowe insynuacje.

Biedna Trójka robi tu najwyraźniej za użytecznego idiotę. Nie rozstrzygam w tym miejscu, czy jej szefowa Magdalena Jethon jest ową idiotką czy cyniczną piątą kolumną GW. Bez wątpienia działa jednak na szkodę swojej rozgłośni i na rzecz GW, która jak wampir wysysa z niej krew. Można by mieć nadzieję, że się nią udławi, biorąc pod uwagę kuriozalność całej akcji. Niestety macherzy z Czerskiej sprytnie skryli się za plecami powszechnie wyśmiewanej Trójki i Pana Prezydęta.

j.k.50
O mnie j.k.50

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (62)

Inne tematy w dziale Polityka