JacBiel JacBiel
522
BLOG

Prosty dowód mat. – 5 lat płacenia składek=1700 zł emerytury

JacBiel JacBiel Polityka Obserwuj notkę 25

Jak to możliwe, że aby „odłożyć” na wcale nie rewelacyjną emeryturę, trzeba całe dorosłe życie płacić horrendalnie wysoką składkę na ZUS?

Do myślenia również wiele daje fakt, że w ujęciu globalistycznym, ludność globu demokratycznie rozumianą większością, opowiada się przeciwko płaceniu przymusowych składek – bo ich po prostu nie płaci. Mówiąc ogólnie, można stwierdzić, że ludzie uważają, iż jest to złe, niekorzystne dla nich rozwiązanie.

Pomimo to współcześni opiekunowie, najwyraźniej niepełnosprawnych obywateli, twierdzą że charakter współczesnego państwa musi być opiekuńczy. Trudno dyskutować z taką tezą w odniesieniu do składek na ZUS, ponieważ idea państwa obywatelskiego implicite zawiera atrybut opiekuńczości.

Społeczeństwa obywatelskie, które nie znają ZUS-ów, tworzą również państwa opiekujące się swoimi obywatelami. Opieka silniejszego nad słabszym polega na udzieleniu pomocy potrzebującym i na solidarności społecznej. ZUS nie jest formą opieki tylko formą ubezwłasnowolnienia obywateli, czyli zniewolenia ich. Jest więc w istocie rzeczy instytucją antyspołeczną anty-obywatelską i przez to anty-opiekuńczą w końcu.

Wychodzi więc na to, że państwo pod hasłami opiekuńczości buduje instytucję o charakterze totalitarnym. Nie jest więc ten system opiekuńczym, a zarządzającym bezwolnymi masami poddanych już, a nie obywateli. Zresztą jest to zgodne z koncepcjami twórcy pruskiego ZUS-u, totalitarysty, polakożercy i szowinisty – kanclerza Bismarcka.

Przejście od idei do konkretu zawsze jest najtrudniejsze. Wyobraziłem więc sobie bismrkowy punkt widzenia – punkt widzenia kanclerza w państwie, gdzie wszyscy byli umundurowani, gdzie każdy był trybikiem w machnie państwowej przeznaczonym do budowania wzrostu potęgi tej machiny.

Perspektywa Bismarcka była klarowna – skoro wszystkie pionki-trybiki na planszy są moją własnością, muszę zapewnić im michę, jak popsują się na wojnach, albo ze starości. Cóż prostszego. Należy ściągać przymusową składkę przez lat 25 albo dłużej, a przy średniej długości życia łaskawie utrzymywać (opiekować się nimi) – oddając składki pobrane - przez 15 lat. Dosyć prosty plan na przechwycenie kasy i opiekuńcze zarządzanie nią do woli.

Obliczenia matematyczne dowodzą, że jest jeszcze gorzej. Aby łaskawie opiekować się nami, państwo zwraca na nasze emerytury zaledwie ok. 60 składek, czyli to co wpłacimy przez pięć lat. Cała reszta idzie w gwizdek, czyli w …. czy ja wiem? w ośmiorniczki, limuzyny, podręczniki do gender, przyszywanie jąder babom a odcinanie chłopom? sam nie wiem, ale pieniędzy nie ma.

kliknij na cd i konkretne wyliczenia

JacBiel
O mnie JacBiel

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (25)

Inne tematy w dziale Polityka