JacBiel JacBiel
74
BLOG

Polska racja stanu – jaka polityka wewnętrzna?

JacBiel JacBiel Polityka Obserwuj notkę 0

Dyskusja o geopolityce pozwoliła osiągnąć pewien kompromis. Mniej więcej wszyscy rozumieją, że niepodległa Ukraina jest korzystnym dla Polski elementem regionalnej geopolityki, jak również mniej więcej wszyscy zgadzają się, że postawy pro-ukraińskie w Polsce nie znajdują właściwego odzwierciedlenia w postawach pro-polskich na Ukrainie.
Tutaj pojawiają się rozbieżności, czy należy się na Ukraińców w związku z tym „obrazić”, czy korzystając z sytuacji zdopingować ich do zrozumienia polskiego punktu widzenia, w ramach zasady „coś za coś”.

Niestety, w polityce wewnętrznej nie ma najmniejszego, ogólnonarodowego zrozumienia czym jest polska racja stanu. I nie chodzi tylko o grzęźnięcie w nieustających drugoplanowych dyskusjach o procentach ustalanych przez RPP, czy 36 zł brutto rewaloryzacji emerytur.

Pod koniec XIX w. kiedy stronnictwa szlacheckie (polityka realna) ostatecznie się skompromitowały (gdyż została obnażona obłuda i instrumentalizm w sprawach polskich u wszystkich zaborców), pojawił się nurt ludowy, narodowy, oparty na włościaństwie i drobnym mieszczaństwie.
Za główną rację stanu (bez „stanu”), wskazano wówczas konieczność upodmiotowienia Narodu Polskiego. Hasło piękne, powtarzane i dzisiaj przez wszystkich. W tamtych czasach potrafiono jednak w sposób konkretny wskazać, czym jest owo upodmiotowienie. Dzisiaj tego elementu brakuje, co z pięknej idei i haseł czyni pusto brzmiącą propagandę rządowo-opozycyjną.

cd tutaj - kliknij

JacBiel
O mnie JacBiel

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka