Leżę na piachu i szukam fajnych lalek, ale musiały chyba wyrwać z miasta, bo posucha. Leżę i słucham radia. Nuda, a tam w stolicy się leją. Musi być fajnie. Dresiarze nie chcą się wynieść z jakiegoś blaszaka co miał postać trzy lata, a straszy w centrum Warszawy. Komornik przyjeżdża w asyscie kilkudziesięciu karków czyli spodziewał się starcia. Karki rozpylają gaz w budynku. Jakie wrzaski gestapo, ktoś śpiewa rotę. Ponoć małe dziecko było w środku, chyba jakiś mocno przymulony debil zabrał bachora, zeby sobie ustawke poogladał.
Kibolstwo w Warszawie musi być ostre. Co roku na wakacjach sie nudza i klepią. W tamtym zwarta grupa Legionistów pojechała odzyskać Wilno. Wczoraj jedni przebrali się za ochroniarzy, a drudzy za kupców i przed sezonem postanowili sprawdzić siłę bojową. Liczyłem, że Zarzeczny albo inny Stec się wypowie, a tu sprawa narodowa.
Dresiara Sikora, co kiedyś była przebrana za kupca, a teraz za posła egzorcyzmy na Strażnikach Miejskich odprawiała. Włączyli się inne PiSiaki, którzy Prawo, prawem, ale Sprawiedliwość musi być po naszej stronie, więc dzisiaj popierają dresiarzy byle przywalić PO. Nawet prezydent Prawych i Sprawiedliwych stanął po stronie dresiarzy. Profesor prawa doskonale się orientuje, że po wyroku sądu można jeszcze negocjować albo mężnie schować się za immunitetem.
Sojusznikiem pana Prezydenta został PiSkorski. On też rozumie lud pracujacy stolicy, a jak lud ów chce uwłaszczyć sie przez zasiedzenie i skubnąć majatek nienalezny to kamraci jednego sortu.
Szkoda tylko, że władza wciąż nieudolna. Policja skupia się na warsztatach rodem z łódzkiej filmówki, a potem też idzie na zwarcie, do tego Hanna Gronkiewicz-Waltz, która nie może się zdecydować czy przybrać rolę szeryfa czy też ofiary.
Chłopcy i dziewczęta poklepali sie po gębach, bedzie o czym gadać. Skonać mozna z tej fałszywie patriotycznej oprawy, z tych tłumaczeń dresiarzy co ich nobilitowano do miana kupców, ale martwi, ze wciąż zywe jest przekonanie, że piąchami można coś uzyskać od państwa.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)