10 obserwujących
143 notki
113k odsłon
207 odsłon

Kradzież drogich lamp ulicznych w Krakowie - niegospodarność urzędników, czy eksperyment

Wykop Skomentuj2
Kilka dni temu w Krakowie na osiedlu Złotego Wieku skradziono sześć lamp. Znaczy nie całych lamp, a jedynie, jak informuje portal Nasza Huta, opraw z żarówkami: 
"Najpierw odkręcili śruby mocujące słup latarni, a po jego położeniu na ziemi odkręcili wszystkie oprawy oświetleniowe razem z żarówkami."
Sprawcy pozostawili słup i kable doprowadzające prąd, co widać na zdjęciu poniżej zaczerpniętym z artykułu z powyższego portalu.

image

Sprawców nie interesował ani słup, ani kable, więc chyba nie byli to zwykli zbieracze złomu. Warto zwrócić uwagę, sądząc na podstawie zdjęcia, że słup będzie bardzo łatwo postawić ponownie. Wynika stąd, że nie byli to wandale, bo nie dokonali bezmyślnych zniszczeń tylko wzięli to, co dla nich ważne. Mogli to być kolekcjonerzy, którzy chcieli oświetlić sobie działkę lub ogródek. Wygląd tych opraw mógł być dla nich szczególnie interesujący. Na poniższym zdjęciu przedstawiona jest oprawa, jak owe skradzione.

image

Zaciekawiła mnie informacja, która podał Super Ekspress:
"Wartość skradzionego mienia urzędnicy wyliczyli na około 20 000 złotych. "
Co ciekawe tych lamp było tylko sześć. Jak łatwo policzyć cena jednej oprawy to około 3 000 zł. Pozostałe 333 zł to może być koszt ponownego postawienia lampy. Sprawdziłem ceny opraw lamp ulicznych na Ceneo. Tam ceny przeciętnie wahają się od 300 do 1000 zł. Choć znalazłem również lampę za prawie 4 500 zł , a także prawie za 5 000 zł. Była również lampa za 3000 zł, ale bez zdjęcia, więc nie wiem czy to ta z parku przy os. Złotego Wieku. Odwiedziłem stronę sklepu Elektriko. Cena najdroższej dostępnej lampy wynosiła ok. 2 600 zł brutto.
Ów park z którego skradziono powyżej opisane oprawy lamp nie jest miejscem jakoś specjalnie uczęszczanym przez turystów, a szczególnie przez zagraniczne wycieczki. Nie jest często pokazywany w folderach promujących Kraków. W zasadzie jest takim zwykłym miejscem.
I teraz warto zadać pytanie dla czego urzędnicy krakowscy wykazali się taką rażącą niegospodarnością i zapłacili tyle pieniędzy za oświetlenie.
Ktoś powie - korupcja. Jest to jak najbardziej sensowne wyjaśnienie. A jeśli nie korupcja, to co?
Te lampy mogą służyć do eksperymentów przeprowadzanych na mieszkańcach Krakowa, a szczególnie Nowej Huty. Tam chodzą na parę godzin dziennie matki z dziećmi w pogodne dni. Seniorzy i młodzież spędzają tam wolny czas. Wieczorami przesiaduje tam menelstwo i być może zakochani. Inne grupy mieszkańców przemykają się tylko alejkami. Dzieci i seniorzy, to stli bywalcy gabinetów lekarskich - ważny szczegół do dalszych rozważań.
Jakie to badania można by na tych grupach przeprowadzać. Pierwsze na myśl przychodzą podsłuchy, kamerki i badania socjologiczne dla sztucznej inteligencji. Sztuczna inteligencja może nawet rozpoznawać zapachy, co nie jest łatwą sprawą, o czym informuje portal komputerświat.pl:
"Google skorzystało z metody głębokiego uczenia maszynowego, któremu poddano sieć neuronową. Danymi wejściowymi były informacje zwrotne dotyczące zapachów pochodzące od ludzi oraz dane chemiczne konkretnych związków. "
I taki park, gdzie ci sami ludzie pojawiają się regularnie, byłby idealnym miejscem do treningów terenowych dla sztucznej inteligencji. Jeśli chodzi o podsłuchy w lampach LED, to takie produkty oferuje np. firma ElektroStator - laureat Orłów Handlu i wyróżniona odznaczeniem Rzetelna Firma. Piszę to nie, żeby reklamować firmę, ale dlatego, żeby pokazać, że te posłuchy w lampach to nie żadna ściema.
A do jakich badań można jeszcze użyć światło?
Oto jakie właściwości światła o pewnych częstotliwościach migotania są opisane na stronie sklepu Orsi:
"Żarówki energo oszczędne rtęciowe pracujące z częstotliwością 70KHz, otwierają umysł ludzki do kontroli nad nim. (kontrola umysłu w tym przypadku ma za zadanie otwarcie wiary we "wszystkość" a ta obecnie wypływa z mediów m.in. przekonanie do treści reklam 3 razy intensywniejsze od filmu, od którego odwróciła Państwa uwagę) (to proste: 1min reklamy jest warta więcej niż 10min fabuły filmu itd.)
Standardowe (szkodliwe) żarówki LED rozbłyskuja z częstotliwością 50Hz i 100Hz wprawiając wielu użytkowników w stan wczesnej epilepsji, zaburzeń koncentracji , mogą też prowadzić do padaczki - potwierdzone przypadki.
DNA jest naszym biologicznym komputerem, kształtowanym ilością światła wnikającego w nasze komórki. Od niego zależy kim jesteśmy: czy duchowymi istotami czy tylko żywymi materialnymi bytami.
( UWAGA! 100Hz blokuje komórkom dostęp światła, w efekcie oddziaływując na umysł " blokada = stan podenerwowania ")
Ciało pamięta : dziś mało kto zdaje sobie sprawę z potrzebnego mininum ilości światła docierającego do nas ze źródeł zewnętrznych. Przebywanie w obecności źródeł o częstotliwości 100Hz (szkodliwe oświetlenie, pewna ilość telewizorów, monitorów komputerowych (e-booków) itp) szkodzi człowiekowi nie tylko w chwili ich działania ale zostawiają blokadę na pewien czas (zależny od czasu przebywania w ich obecności) Podsumowując : Źródła 100Hz są : rodzajem filtru/blokera wibracji, która jest nam niezbędna do naturalnego funkcjonowania organizmu."
Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości