0 obserwujących
30 notek
22k odsłony
  1300   0

To już koniec

 Obejrzałem ceremonię zakończenia Igrzysk. Przyznam szczerze, że z całych Olimpiad najbardziej fascynują mnie właśnie ceremonie otwarcia i zakończenia. Rozgrywki sportowe znacznie mniej, choć frajdy sportowej miałem w tych igrzyskach bardzo dużo, bo do polskich czterech złotych medali muszę dodać dziesięć dla Kanady, kraju, w którym żyję już dłużej niż w Polsce. Nie liczę już medali srebrnych i brązowych, których było też sporo. Tak więc polsko-kanadyjska reprezentacja wygrała te Igrzyska.

Jak to dobrze mieć dwie Ojczyzny :))

Wracając do ceremonii. Muszę Rosjanom oddać co im należne - zarówno otwarcie jaki i zamknięcie Igrzysk zapierało dech w piersiach. Jedno i drugie widowisko, mimo drażniącego chwilami typowo rosyjskiego patosu - szczególnie podczas ceremonii otwarcia - stawiam w gronie najpiękniejszych. Na pierwszym miejscu stawiam otwarcie Olimpiady w Sydney w Australii, ale tuż po Antypodach właśnie Soczi. A zamknięcie w Soczi nie miało sobie równych. Dużo pięknych pomysłów, ogromny rozmach i poczucie humoru, na które niewielu byłoby stać.
Rosjanie z małej technicznej wpadki, jaka im się przytrafiła na początku, podczas zamknięcia Olimpiady uczynili atut - żartując sami z siebie, gdy jedna "ławica ryb" na Morzu Czarnym nie chciała utworzyć piątego olimpijskiego kółka - znów się na chwilę "zacięła". Trudno nie czuć dla nich autentycznej sympatii za tę autoironię.

Swoją drogą - takie widowiska dają orientację w możliwościach technicznych i możliwościach przekazu telewizyjnego, który przy każdej kolejnej Olimpiadzie staje się jeszcze bardziej perfekcyjny. To jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu było nie do pomyślenia. Jak sobie przypomnę pierwszą globalną transmisję z Olimpiady w Tokio - to wtedy, dzięki pierwszemu satelicie telekomunikacyjnemu (Telstar zdaje się) można bylo transmitować Igrzyska bezpośrednio na cały świat - a wydaje się, że było jak za króla Ćwieczka. Choć właśnie wtedy Japończycy chwalili się, że po raz pierwszy użyto obiektywów o ogniskowej 2000 mm - i to był cud techniki! Transmisje - to nie tylko latające kamerowe drony, obraz HD, ale też doskonałe audio, w formacie 5,1. Ma się wrażenie jakby się tam było.

Niestety z otwarć i zamknięć Olimpiad na szarym końcu w moim rankingu są Amerykanie z żenującym widowiskiem otwarcia Igrzysk w Atlancie i jeszcze bardziej żenującym zakończeniem Olimpiady, na który ściągnięto Steve Wandera - i Jankesom wydawało się, że ta stara gwiazda załatwi całą sprawę. Niestarannością, z jaką podeszli w Atlancie do organizacji Igrzysk, dali świadectwo (niestety) swojemu zadufaniu i arogancji.

Swoją drogą, choć  jestem przeciwny organizacji Igrzysk w Krakowie, o czym przebąkują politycy - Polski na taką imprezę po prostu nie stać - ciekaw jestem jak z takim widowiskiem daliby sobie radę nasi specjaliści od showbiznesu.

Jeśli tak, jak politycy PO z prowadzeniem spraw państwowych, to Boże nas chroń przed Igrzyskami i wstydem, jaki byśmy się najedli.

Lubię to! Skomentuj16 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale