0 obserwujących
30 notek
22k odsłony
  611   0

Ponure mistrzostwa, żenująca kopanina

 Po chwili odpoczynku od Mundialu przyszła mi ochota na refleksję. Mnóstwo ludzi zachwyca się poziomem gry, wspaniałym meczem finałowym, ilością strzelonych bramek. A ja patrząc na mistrzostwa widziałem, a raczej nie widziałem w większości rozegranych spotkań radości z grania w piłkę. 

Widziałem raczej ciężką robotę do odwalenia, pańszczyznę zwycięstwa za wszelką cenę. Za cenę brutalnych fauli, pocharatanych nóg, obitych kręgosłupów, pękniętych łuków briowych, setek ponabijanych guzów. Jeżeli piłka nożna zmierza w kierunku hokeja czy fubolu amerykańskiego, to może warto byłoby pomyśleć nad specjalnymi zbrojami dla zawodników - kaskami, z ochraniaczami na twarz i oczy, na specjalne pancerne naramienniki i gorsety na tułowia i nogi.

Cierpi na tym piłka, która mogłaby być widowiskiem piłkarskiej ekwibilistryki, sprytu, szybkości, zgrania i pomysłowości. A jest połączeniem kopaniny z zapasami. Ileż to razy, gdy już się zaczynała jakaś akcja za niemalże każdym razem przerywana była faulem - najczęściej podcięciem zawodnika. Z akcji nici, rzut wolny, akcja zaczyna się od nowa.

Nie wiem, może taka piłka nożna, gdzie normalną rzeczą jest skopanie kolanem przeciwnika w głowę, ciągnięcie za koszulkę, za spodnie, nieustanne pocinanie przeciwnika się komuś podoba. Dla mnie jest nudna, brutalna i zwyczajnie ponura.

Może radą byłoby zaostrzenie przepisów, więcej czerwonych kartek za "taktyczne" faule, niedopuszczenie do brutalizacje tej tak pięknej kiedyś dyscypliny sportu.

 

 

 

Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale