Myśl taka zawładnęła mną o świcie:
Czy generał Błasik był w kokpicie?
Odpowiedź przyszła już po śniadaniu,
kiedym miasto przemierzał w tramwaju.
Generała Błasika nie było w kokpicie,
Stewardesa zaprosiła go na koniaku picie...
Inne tematy w dziale Polityka