Myśl taka zawładnęła mną o świcie:
Czy generał Błasik był w kokpicie?
Odpowiedź przyszła już po śniadaniu,
kiedym miasto przemierzał w tramwaju.
Generała Błasika nie było w kokpicie,
Stewardesa zaprosiła go na koniaku picie...
Myśl taka zawładnęła mną o świcie:
Czy generał Błasik był w kokpicie?
Odpowiedź przyszła już po śniadaniu,
kiedym miasto przemierzał w tramwaju.
Generała Błasika nie było w kokpicie,
Stewardesa zaprosiła go na koniaku picie...
Prawnik
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (1)