Euro 2012 – zwiędłe tulipany na pocieszenie.
Nieoczekiwanie, na pocieszenie otrzymaliśmy bukiet zwiędłych tulipanów czyli to, że na Euro wypadliśmy lepiej od Holendrów. Tego nikt się nie spodziewał… Kto jeszcze do nich dołączy to się okaże…
A dla mnie Euro to właściwie zakończyło się wczoraj… Dziś, kiedy oglądałem dwumecz holendersko-portugalski i duńsko-niemiecki stwierdziłem, że wszystko się zmieniło i w zasadzie mecze te zacząłem odbierać jak rozgrywki Ligi Mistrzów… które od lat toczą się bez polskiego zespołu.
Trener Smuda jest najlepszym trenerem reprezentacji od czasów Piechniczka, który przecież miał również niepowodzenia, bo nie udało mu się zakwalifikować do mistrzostw Europy w 1984r. więc chyba Franz pochopnie podjął decyzję o zakończeniu przygody z kadrą.
Inne tematy w dziale Rozmaitości