Jakelo Jakelo
369
BLOG

Owsiakowi dałem dychę….

Jakelo Jakelo Rozmaitości Obserwuj notkę 1

 

 

czyli tramwaj zwany wspomnieniem…

A co mi tam… dałem i już nie za dużo , nie za mało…

Po podwieczorku wybrałem się na przejażdżkę  starym tramwajem nr  XXI z Widzewa na Retkinię… i vice wersja… Drzwi otworzył mi konduktor w czapce, a jakże…  „Jedziemy jak dziesiątka” – powiedział.

No i był to tramwaj zwany wspomnieniem 

Magiczny pojazd, wnętrze w drewnie wykończone… takich już dziś nie robiążeby framugi okienne i siedzenia drewniane no i przeniósł mnie w czasy odległe, kiedy w rubryce „wiek” miałem jedynkę   z przodu…  Czasy to odległe, no bo  teraz mam z przodu czwórkę… ale już  tylko przez tydzień

I przypomniało mi się, jak –dzieści lat temu tramwaj taki ten, do którego dziś wsiadłem wiózł mnie z Widzewa do „Trójki” wŚródmieściu… A ja pełen nadziei, że może dziś  srodzy psorzy mnie  oszczędzą… i kolejny „łabędź w dzienniku nie będzie tańczył…  A zwłaszcza Maryna od matmy albo  Wiatrak od  gegry…

Zima wtedy była  piękna jak dziś… podobno zima stulecia… w Warszawie rządził Edward, w Watykanie Karol i wydawało mi się, że tak będzie wiecznie…Że będzie tak jak teraz?   Tego nie spodziewałem się,  ale żeby przyszły zmiany polityczne, to każdy o tym marzył…   

Nie ma już tych starych kamienic, ani na Widzewie, ani w Śródmieściu, które się mijało… wszystkie wyleciały w powietrze… Nieżeby wojna, ale „kawu” zadecydowało, że trasa wuzet  ma powstać 

A jak wracałem z Retkinii na Widzew, to chłopaki od „starych tramwajów”  dołożyli mi do pieca i puścili a to "Rasputina", a to „Cykady na Cykladach” a to „Billy Gin”, także  oczy  mi  się  spociły z tego sentymentu i nie tylko oczy… Stare hiciory zagłuszał zgrzyt kół tramwaju na zwrotnicach i krzyżakach a ja sobie przypominałem, jak to wszyscy skakali „w kółeczku” w rytm "bonejemów" i "irapszynów" na różnych potańcówkach, jak się podkochiwał człowiek w długonogiej i długowłosej blondynie z klasy równoległej eh… miało się te szesnaście lat… I byłem szczęśliwy, jakbym „łabędzia”  w  Trójce  nie  złapał…

I takie oto są impresje –dziesto latka… jadącego tramwajem linii XXI…zwanym tramwajem wspomnieniem...

Życzę sobie i państwu tramwaju linii XXX…żebym się nim kiedyś jeszcze  przejechał…

Jakelo
O mnie Jakelo

Prawnik

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Rozmaitości