To już przedwczoraj jak przeżyłem spotkanie z germanofilem Piotrem Zychowiczem... jest to autor książki o Pakcie "Ribbentrop - Beck", który chwalić Boga nie miał miejsca... jakaś niemiecka agentura zasponsorowała mu wydanie tej książki... wałęsa się w kraju pełno... sługusów merkelowskich Niemiec...
Jest to autor książki o powstaniu i jako taki wyznaje zasadę, że z chwilą, kiedy w roku 1944 ku Wiśle zbliżył się front, wrogiem Polski nie była III Rzesza Niemiecka ale sowiecka Rosja... z tym ze jest to teza, którą w usta gestapowca von dem Bacha Zelewskiego włożyli autorzy spektaklu teatru telewizji dopiero co powtórzonego...
Inne tematy w dziale Kultura