Kumpel z podstawówki zapytał mnie dziś rano czy ja pamiętam jeszcze wypowiedzi z Tbilisi i wywiadu dla "Newsweeka" takiej oto treści: „Dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę! „
Nie pamiętam, aczkolwiek uważam, że była to wypowiedź idioty… Nie chciałbym bowiem, że by w moim kraju ktoś doprowadził do takiego b.....u jakim jest ten cały kijowski majdan…
Inne tematy w dziale Polityka