Jakelo Jakelo
171
BLOG

Escândalo brasileiro.

Jakelo Jakelo Rozmaitości Obserwuj notkę 0

 

 

Escândalobrasileiro.

Pierwszy półfinał na piłkarskich mistrzostwach świata w Brazylii zakończył się skandalem. Kibice zarówno Brazylii, jak i w ogóle futbolu i sportu zostali poczęstowani jednym wielki oszustwem. Analiza przebiegu meczy wskazuje jednoznacznie, że był to mecz ustawiony, a puszczona w przerwie meczu reklamówka FIFA o walce z korupcją w futbolu to kabaret z „5 stadionu”.  

Mecz obejrzałem dwukrotnie, bo na to zasługiwał. Pierwszy raz oglądałem słuchając jednocześnie (na słuchawkach) relacji radiowej z pewnej stacji, którą znalazłem w eterze. Słuchanie transmisji radiowej wraz z oglądaniem transmisji telewizyjnej daje ten komfort, że kilkanaście sekund wcześniej wie się co za chwilę wydarzy się na ekranie, bo przekaz radiowy dociera szybciej niż obraz z kablówki. Więc o tym, że Brazylia traci kolejne gole wiedziałem zanim  red. Szpakowski o tym oznajmił. Za każdym razem, kiedy radio podawało, że porażka Brazylii zwiększa się byłem zdumiony, bo jeszcze wówczas nic na to nie wskazywało. Owszem, Niemcy byli przy piłce, wtedy jeszcze daleko od pola karnego ale przed nimi była cała linia obrony brazylijskiej i bramkarz… Tymczasem nikt Niemcom nie przeszkadzał i wszystko co poleciało w światło bramki Cesara wpadało do niej jak nóż w masło, bo nie uciekać się do innych porównań, które ktoś mógłby uznać za perwersyjne.  Komentator radiowy, neutralny względem drużyn odgrywających tę komedię kwitował to wybuchami śmiechu i okrzykami „co się stało”,  „co się tam dzieje?!?!?!”.

Oglądając powtórkę meczu wynotowałem przebieg pierwszych 30 minut.

3 min. meczu – pierwsza akcja Niemców na połowie Brazylii.

7 min. – druga akcja… niegroźna..

9 min. - strata Marcelo w środku pola i kontra Niemców zakończona uzyskaniem przez nich rzutu rożnego.

10 min. - Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka trafia do niepokrytego przez obrońców Mullera i ten bez problemu zdobywa gola. Powtórka z Chorwacji?

13 min. – akcja Luiza, Hulk niedokładnie zagrywa na pole karne…

15 min. - atak Brazylii ale Hulk ponownie wyjątkowo niecelnie zagrywa na pole karne.

16 min. – Fred nie potrafi dośrodkować.

17 min. – Marcelo na polu karnym chyba jednak sfaulowany przez Boatenga – tylko róg.

18 min. – Oskar na polu karnym… nic z tego.

19 min. - atak Niemców powstrzymany.

20 min – niedokładne zagranie Marcelo…

21 min. - niegroźny atak Özila. W chwilę później Close przejmuje piłkę przed polem karnym, strzał słaby, broni Cesar.

22 min. – akcja Brazylii przerwana.

23 min - aut dla Niemców na wysokości pola karnego. Któryś z Brazylijczyków usiłuje nieudolnie przeciąć przed polem karnym podanie Niemca równoległe do linii końcowej. Piłka zagrana na łuk pola karnego i nikt z trzech Brazylijskich obrońców nie stwarza Close problemów w zdobyciu gola. 2:0 – na twarzy Brazylijskiej dziewczyny widać wyraźnie oznaki przerażenia…

24 min – długie podanie i gol Kroosa po dośrodkowaniu z prawej strony. Na polu karnym 3 obrońców brazylijskich, którzy nie utrudniają mu w zdobyciu gola. Twarze Brazylijek we łzach…

25 min. - kolejny przechwyt i 4:0. Jakiś dzieciak zaczyna szlochać, dostaje spazmów wstydliwie zakrywając twarz kubkiem…

28 min – atak Brazylii bezskuteczny. W chwilę później faul na „canarinios” nie odgwizdany.

29 min – długi wykop Neuera, piłkę przejmuje Khedira i bez problemów zdobywa piątego gola.

30 min – 5:0 i jest w zasadzie po meczu… i nie jest to „friendly match” ku czci jakiegoś Closego, albo innego futbolowego gastarbeitera ale półfinał mistrzostw świata.

 

W przerwie leciała reklamówka FIFA, że razem walczymy z ustawianiem meczów… o, ironio! W przerwie meczu, który był ustawiony na rzecz reprezentacji Niemiec…  co było widać gołym okiem…

Mecz jest ustawiony, jeżeli zakończony został wyraźnym zwycięstwem drużyny, a ilość zdobytych przez nią goli równa się lub nieznacznie jest niższa od ogólnej liczby sytuacji podbramkowych i strzałów na bramkę celnych i niecelnych. Drużyna przegrywająca przy tym, nie wykazuje inicjatywy w ataku lub podejmowane przez nią próby zdobycia bramki są wyjątkowo nieudolne i niezagrażające drużynie przeciwnej, najczęściej nie zakończone strzałem na bramkę.

Mecz Brazylia – Niemcy, zakończony wynikiem 1:7 spełniał warunki „meczu ustawionego”, określone w powyższej definicji, którą sam stworzyłem, po analizach kilku potyczek piłkarskich. Oglądałem kiedyś mecz ligowy, w który drużyna „idąca na mistrza” odniosła zdecydowane, kilkubramkowe zwycięstwo, przy czym okazji podbramkowych stworzyła niewiele więcej, niż zdobyła goli... Mistrza kraju zdobyła, a w następnym sezonie spadła do ligi niższej.

Pytanie, kto mecz, za bilet na który ludzie zapłacili kawałek grosza, który oglądała cała Brazylia i być może miliardy widzów na ekranach oczekując sportowej walki, w ten sposób „ustawił” powodując, że w zasadzie cała impreza XX piłkarskich mistrzostw świata w Brazylii przekształciła się w kabaret pozostawię   bez odpowiedzi (choć sam kilka ich posiadam).  W każdym razie twierdzę, że ktoś zmusił Brazylijczyków, takimi, czy innymi środkami do rozegrania meczu w taki, a nie inny sposób.

Jakelo
O mnie Jakelo

Prawnik

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości