http://www.expressilustrowany.pl/artykul/9005871,afera-w-podstawowce-nauczycielka-nazwala-12latka-analfabeta,id,t.html ale jaja niezłe są teraz, strach być nauczycielem... w moich szkolnych latach taka mobilizacja ucznia do nauki była każdego dnia niemalże.... w sąsiedztwie podstawówki była szkoła specjalna... jeden z belfrów lubił straszyć uczniów tak: - "uczta się uczta porteczek Pitagorasa i twierdzenia Talesa, bo was do głupków przeniosą".:-) :-) :-) :-)
Inne tematy w dziale Społeczeństwo