Jan Bodakowski
Poznaj niewyjaśnione zagadki chrześcijaństwa
Nauczanie Kościoła katolickiego jest prawdziwe ze swej natury. Nie potrzebuje jakichkolwiek prywatnych objawień czy cudów. Fenomeny same w sobie nie świadczą o prawdziwości wiary, tym bardziej że demony (czyli upadłe anioły) mogą tak zwodzić nasze zmysły, tak grać na naszych emocjach, by poprzez swoje fenomeny wodzić nas na pokuszenie i zniewalać.
Uznawane przez Kościół fenomeny Bóg w swej łaskawości nam ofiarowuje, by utwierdzić nas w wierze. Nie ma przymusu, by w nie wierzyć, by wierzyć w prywatne uznane przez Kościół objawienia – mamy zaś obowiązek wierzyć tylko w objawienie dane nam przez Jezusa – które jest wystarczające do zbawienia.
Ogromna liczba fenomenów sprawia, że warto mieć w nich rozeznanie. W tym rozeznaniu pomóc może wydana przez wydawnictwo AA praca „Niewyjaśnione zagadki chrześcijaństwa” autorstwa Michaela Hesemanna (niemieckiego historyka, specjalisty w dziedzinie historii Kościoła i badacza relikwii). „Niewyjaśnione zagadki chrześcijaństwa” to 392 stronicowe kompendium wiedzy o niezwykłych, niewytłumaczalnych przez współczesną naukę, pomimo lat badań, fenomenach potwierdzających prawdziwość katolicyzmu.
Czytelnicy z kart pracy dowiedzą się między innymi fenomenach takich jak: Całun Turyński, Całun z Orneto, portret Maryi z Guadalupe, ampułkach ze skrzepniętą krwią, które stają się płynne na oczach wiernych, niedotkniętych rozkładem ciała świętych (św. Katarzyny Laboure, św. Bernadetty Soubirous), płaczących wizerunkach Matki Boskiej, krwawiących hostiach, objawieniach maryjnych i związanych z nimi cudach (Matki Bożej z La Salette, Fatimie), proroctwach (św. Malachiasza). Autor pracy przedstawia dowody naukowe świadczące o prawdziwości fenomenów i głosy krytyki negujące prawdziwość opisywanych fenomenów.
Jan Bodakowski
138
BLOG
Poznaj niewyjaśnione zagadki chrześcijaństwa
Nauczanie Kościoła katolickiego jest prawdziwe ze swej natury. Nie potrzebuje jakichkolwiek prywatnych objawień czy cudów. Fenomeny same w sobie nie świadczą o prawdziwości wiary, tym bardziej że demony (czyli upadłe anioły) mogą tak zwodzić nasze zmysły, tak grać na naszych emocjach, by poprzez swoje fenomeny wodzić nas na pokuszenie i zniewalać.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)