Igor Janke Igor Janke
257
BLOG

Geremek - skuteczność tak, ale gdzie ta klasa, Bartku?

Igor Janke Igor Janke Polityka Obserwuj notkę 191

Szanuję profesora Geremka za wiele rzeczy, które zrobił do tej pory. Był bardzo dobrym ministrem spraw zagranicznych, ma duże zasługi w przyjęciu Polski do NATO, działał w opozycji, był jednym z jej mózgów w latach 80. To jeden z ważnych ludzi dla Polski. Ostatnio rozmawiałem z jednym z prawicowych europarlamentarzystów, który wymienił go wśród najlepszych, najbardziej kompetentnych polskich przedstawicieli w PE.

 

Mówi się o nim także jako o bardzo dobrym graczu politycznym. Wczorajsza akcja niewątpliwie na to wskazuje. Przemyślana, dobrze zaplanowana. Dawny lider UW osiągnął efekt zapewne lepszy niż się spodziewał. PiS-owcy spin doktorzy mogliby się uczyć od profesora.

 

Dokopał rządowi z siłą boksera wagi ciężkiej. Zrobił to z finezją szachowego mistrza. Wyczekał niemal do ostatniego dnia. Skupił na sobie wszystkie kamery, wywołał zachwyt nie rozumiejących nic z polskiej lustracji europejskich polityków. Sprawił, że wygląda to na piękny, szlachetny gest człowieka rezygnującego z dobrej funkcji w imię zasad i w imię obrony gnębionych ludzi.  

 

Mistrzostwo świata. Za chwilę wesprze go Aleksander Kwaśniewski, bo profesor już powiedział jakiś czas temu, że czeka na ruch prezydenta i jest gotów z nim współpracować przy tworzeniu nowego ruchu politycznego. Odświeżony i powiększony LiD dostanie świetnego kopa, nową lewicą będą zachwycać się zachodni politycy i dziennikarze.

 

Przewiduję, że w wyborach krajowych lewicowa koalicja Kwaśniewskiego i Geremka dostanie 20-25 procent. Profesor wrócił do pierwszej ligi. Nawet jeśli teraz straci mandat, a zapewne nie straci (bo to też przewidział i zapobiega temu) dostanie w następnych wyborach do PE świetny wynik i wszystko będzie jak trzeba.

 

Jedynym skutkiem ubocznym jest drastyczne pogorszenie wizerunku Polski. Zachodni europosłowie wygadują niestworzone, urągające rozumowi i bardzo przykre dla Polaków rzeczy. Obraz naszego kraju znowu staje się ciemny. Mnie nie było miło, kiedy czytałem, że żyję w faszystowsko-stalinowskim państwie.

 

Pamiętam jak politycy nawoływali, by za granicą dbać o nasz wizerunek, by nie prać swoich brudów poza domem, by nie wykorzystywać zagranicznych forów do załatwiania wewnętrznych polskich spraw.

 

I doceniając sprawność i skuteczność ruchu profesora nie mogę dopatrzeć się w nim tej klasy, którą zachwyca się mój sympatyczny kolega Bartek Węglarczyk.
Igor Janke
O mnie Igor Janke

Autor podcastu Układ Otwarty. Prezes niezależnego think tanku Instytut Wolności

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (191)

Inne tematy w dziale Polityka