Igor Janke Igor Janke
175
BLOG

Co tam robił Krauze?

Igor Janke Igor Janke Polityka Obserwuj notkę 201

Kilka osób pytało mnie, czy piątkowej konferencji prokuratury wycofuję się  z tego, co napisałem w poście "Marketing i sprawiedliwość". A dlaczego miałbym się wycofać? Bo skrytykowałem Ziobrę? Od chwalenia i bronienia w każdej sytuacji pana ministra jest tutaj nasz zacny kolega Free Your Mind;). Ja nie muszę. Ziobry broniłem wiele razy, a teraz czasem go krytykuję. Nigdy za to nie broniłem Kaczmarka.

 

Prokuratura udowodniła czarno na białym, że Kaczmarek kłamał w zeznaniach. To poważny sprawa. Są też poważne poszlaki (ciągle nie dowody), że razem z Netzlem,  Krauzem, Kornatowiczem i Woszczerowiczem uczestniczyli w przecieku.

 

Prokuratorzy wykonali porządną robotę prokuratorską, ale moim zdaniem mogłoby się obejść bez tych zatrzymań. Na przesłuchania można było ich wezwać.

 

Konferencja prasowa prokuratury była potrzebna, tu nie mam zastrzeżeń, bo wszyscy domagaliśmy się pokazania "papierów na Kaczmarka". I je dostaliśmy. W tej sytuacji dobrze się stało, że to pokazano.

 

Ale dalej nie rozumiem, po co trzeba było ich zatrzymać. Przecież po przesłuchaniach zostali wypuszczeni. Wcześniej stawiali się na przesłuchania. Krauzego i tak nie było w Polsce, więc po co było robić dym wokół niego? Tylko po to, żeby był dym. I to mi się nie podoba. Tak samo jak nie podobały mi się sobotnie wypowiedzi Ziobry, z których później się jakoś okrakiem wycofywał. 

 

A co do meritum, to wiele wskazuje na to, że Kaczmarek w przeciek zamieszany był. Dziś stoi on na bardzo słabej pozycji. Najbardziej jednak intryguje mnie rola, jaką w tej historii miał odegrać Ryszard Krauze. Choć on zdaje się nie złamał prawa, nawet jeśli przekazał jakieś informacje - jego nie obowiązywała tajemnica zawodowa. Ale po co w tym uczestniczył? Za tym musi stać coś więcej. Mam nadzieję, że dowiemy się co. To może być najciekawszy wątek tej afery.

 

Martwi mnie w tej całej dyskusji  to, co we wszystkich innych obecnych dyskusjach. Wszystkie strony jeżdżą po bandzie. Nie można niczego normalnie oceniać. Albo jesteś za Ziobrą albo za Kaczmarkiem. Albo wierzysz, że rząd wymierza sprawiedliwość i jest bez skazy, albo uważasz, że to reżim stalinowski.

 

A może jest tak, że Kaczyńscy zatrudnili fatalnych ludzi, i to ich bardzo obciąża. Może jest też tak, że jak już się zorientowali, to powiedzieli nie ma zmiłuj i twardo ich tropią, nie oszczędzając swoich. I to im się chwali. I może jest też tak, że przy okazji wykorzystują to bardzo do kampanii wyborczej, co z kolei mi się nie podoba. A może jest też tak, że zrobili parę ruchów za dużo? Tego już nie wiem, ale mam andzieję, że to komisja śledcza wcześniej czy później wyjaśni.

Rzeczywistość nie jest czarno-biała, jak by wszyscy rozemocjonowani zawodnicy i kibice chcieli. 

Igor Janke
O mnie Igor Janke

Autor podcastu Układ Otwarty. Prezes niezależnego think tanku Instytut Wolności

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (201)

Inne tematy w dziale Polityka