Igor Janke Igor Janke
159
BLOG

Dlaczego dałem nogę?

Igor Janke Igor Janke Polityka Obserwuj notkę 77
No to trochę mniej oficjalnie o tym, co się dzieje w telewizji i dlaczego dałem nogę. Zdaje się odchodzą następni, a stanowiska mają być rozdzielone między ludzi koalicjantów, po sprawiedliwości. Zbiera się podobno Radek Rybiński, szef „Wiadomości”, na zwolnienie czy urlop pomknęła Marzena Paczuska, wydawca tego programu. Wiele jeszcze innych osób szepce, że chce uciekać. Zobaczymy, co zrobią.

Tymczasem – uwaga, uwaga – najciekawsza plotka – szefem „Teleekspresu” ma zostać – jako człowiek Samoobrony - Wojciech Nomejko. Tak, tak, to ten legendarny w środowisku dziennikarskim reporter. Powrócił. Podobnie jak powróciła do zdrowia po ciężkiej chorobie pani Raczyńska. Pięć miesięcy kuracji, a tu jedno nocne posiedzenie zarządu i cała zdrowa:)

A jakie są prawdziwe powody odwołania Bronka Wildsteina? Właśnie pewien ktoś opowiedział mi o swojej półprywatnej rozmowie z premierem JK. Kaczyński mówił mu, że nie może być tak, że rząd ma sukcesy, a telewizja o tym nie informuje. Na uwagę, że przecież wszyscy w miarę im życzliwi dziennikarze odejdą i będą musieli robić telewizję „czerwonymi”, premier miał odpowiedzieć, że nieważne kim, ważne, by „było jak trzeba”.

No tak, to już wiem, jakie prezes Urbański dostał zadania. Przyznam, że jeszcze w dniu zmiany wahałem się, bo miałem nadzieję, że Urbański będzie próbował zachować niezależność. Ale kiedy usłyszałem, że wywala Mietkowskiego (szefa informacji w TVP i TVP3), nie podając żadnego powodu, powoli stało się jasne, o co chodzi. Do tego to cudowne ozdrowienie pani Raczyńskiej, przyjaciółki domu rodziny Kaczyńskich. Następcę Mietkowskiego pamiętają moi znajomi „pampersi”, których usuwał z pracy, kiedy nastał w TVP prezes Miazek. I teraz jeszcze ten Nomejko. Ja za taką IV RP dziękuję.

Każdy dziennikarz ma swoją twarz i wiarygodność. Wiele razy broniłem PiS, kiedy uważałem, że jest niesprawiedliwie atakowane. Miałem cały czas poczucie, że pozostaję niezależny.

Wszystkim, którzy zarzucają mi tu koniunkturalizm mogę teraz powiedzieć, że dostałem cztery propozycje pracy na wysokich stanowiskach w mediach publicznych. Nie przyjąłem żadnej. Nie dlatego, żebym się brzydził, tylko akurat miałem inne pomysły zawodowe, m.in. Salon24 i prowadzenie własnego programu. Udało się to i świetnie.

Ale kiedy uznałem, że jakaś granica została przekroczona, powiedziałem: basta. Nie chcę tego firmować swoim nazwiskiem. Nie musze tego robić. Wiarygodność jest ważniejsza.

I jeszcze dwa słowa o TOK FM. Rzeczywiście oba wydarzenia niezamierzenie się ze sobą zbiegły. Z szefową TOK-u rozmawiałem od dawna. Spodobał mi się ten pomysł właśnie dlatego, że totalnie się z TOK FM nie zgadzam. Szefowa tej stacji Ewa Wanat o tym wie i właśnie dlatego zaproponowała mi prowadzenie własnej audycji.

Dlaczego upolitycznienie TVP mi przeszkadza, a stronniczość TOK FM nie? Dlatego, że TVP jest, czy też ma być stacją publiczną, a na jej czele stanął polityk. TOK FM ma swoje poglądy, kompletnie różne od moich, ale nie rządzi tam polityk, to prywatna stacja. A ja w swoich dwóch godzinach mam pełną wolność. Bardzo lubię być wśród ludzi, z którymi się nie zgadzam. To ciekawsze. Dlatego założyliśmy z Bogną Salon24, w którym pisać miała i Kazia Szczuka i Wiesław Dębski i wiele innych osób, z którymi się różnię. To przecież ciekawsze niż jednomyślność, a upewniają mnie w tym szczególnie ci, którzy plują tu na mnie regularnie, ale przychodzą do Salonu24 codziennie. I świetnie.

Uff, długo jak na mnie. Na koniec jeszcze tylko jedna myśl. Nie mogę uwierzyć, że Jarosław Kaczyński, który jest wybitnym analitykiem, nie rozumie tego, że zawłaszczając telewizję strzela sobie straszliwego samobója.


P.S. Więcej o gnijącej rewolucji PiS – polecam mój tekst w środowej „Rzepie”

Igor Janke
O mnie Igor Janke

Autor podcastu Układ Otwarty. Prezes niezależnego think tanku Instytut Wolności

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (77)

Inne tematy w dziale Polityka