Janosik Janosik
694
BLOG

SensacjaTygodnia-Morderca z Łodzi Nie Zamordował Niesiołowskiego

Janosik Janosik Rozmaitości Obserwuj notkę 7

  

Sensacja Tygodnia - Morderca z Łodzi Nie Zamordował Wicemarszałka Sejmu Stefana Niesiołowskiego - Tylko Pracownika Parlamentu Europejskiego Członka PIS Marka Rosiaka

Sensacyjne ustalenia: morderca z Łodzi nie był u Niesiołowskiego - I Marszałek Niepotrzebnie Pobrudził Spodnie.

Będzie prawdopodobnie wniosek o obserwację sądowo-psychiatryczną Ryszarda C., podejrzanego o zastrzelenie w łódzkiej siedzibie PiS Marka Rosiaka, asystenta europosła Janusza Wojciechowskiego, i ranienie drugiego mężczyzny. Dowody zebrane przez prokuraturę nie potwierdzają informacji, że Ryszard C. kilka godzin przed zabójstwem był w biurze poselskim wicemarszałka Stefana Niesiołowskiego.

PAP

Jak powiedział rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania, tego dnia łódzka prokuratura otrzymała opinię biegłych psychiatrów i psychologa, którzy badali podejrzanego. Według rzecznika, biegli po przeprowadzonym badaniu nie byli w stanie ocenić poczytalności podejrzanego.

- Dlatego też najprawdopodobniej prokuratura skieruje do sądu wniosek o przeprowadzenie kolejnych badań. Konieczna będzie kilkutygodniowa obserwacja psychiatryczna - powiedział. Zaznaczył jednak, że taka decyzja może zapaść po dokładnym zapoznaniu się przez prowadzących śledztwo z opinią biegłych.

Jak dowiedziała się PAP w prokuraturze, dowody zebrane dotychczas przez łódzkich śledczych, nie potwierdzają informacji, że Ryszard C. kilka godzin przed zabójstwem był w budynku przy ul. Piotrkowskiej w Łodzi, gdzie mieści się biuro poselskie wicemarszałka Sejmu, Stefana Niesiołowskiego (PO).

Informację o tym, że podejrzany miał być w dniu zabójstwa między godz. 8 a 9 rano w budynku, w którym mieści się biuro Niesiołowskiego przekazała tydzień po tragedii dyrektor jego biura Aleksandra Woron. Według niej mężczyzna miał pytać o wicemarszałka. - Po uzyskaniu informacji od osób znajdujących się w budynku, o tym, że go nie ma i biuro jest zamknięte, spytał o siedzibę biura PiS-u i odszedł - napisała wówczas w oświadczeniu przesłanym PAP Aleksandra Woron.

Prokuratura przesłuchała dyrektor biura, portiera budynku, a także inne osoby, które mogły mieć informacje w tej sprawie. Zabezpieczyła także nagrania z monitoringu budynku, ale okazało się, że nie ma już nagrania z dnia, w którym miał być widziany Ryszard C.

- Te informacje faktycznie wymagały sprawdzenia. Na końcowe wnioski należy jeszcze poczekać, ale te dowody, które do dzisiaj zostały przeprowadzone, nie potwierdzają, że to właśnie Ryszard C. był w tym budynku - powiedział PAP Kopania.

Według niego prokuratura wciąż bada m.in., co Ryszard C. robił pomiędzy połową lipca, gdy wymeldował się z Częstochowy, a przyjazdem do Łodzi, gdzie zameldował się w hotelu 13 października. Śledczy ustalają m.in., czy był w innych biurach poselskich; nie chcą na razie ujawniać informacji w tej sprawie.

Janosik
O mnie Janosik

" Dzisiejsze Czasy " - Oceniam : - Krytycznie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Rozmaitości