Komentuj, obserwuj tematy,
Załóż profil w salon24.pl
Mój profil
Janosik Janosik
1035
BLOG

Już Nawet Donald Tusk Zrozumiał, że Rosja Robi Polaków w Konia

Janosik Janosik Rozmaitości Obserwuj notkę 14

Tę opinię prezes PiS skwitował słowami "cieszymy się, lepiej późno niż wcale" - Według Jarosława Kaczyńskiego wypowiedź premiera na temat raportu MAK oznacza, że "jest tam prawdopodobnie zwalenie całej winy na Polskę".

Premier Donald Tusk powiedział, że przesłany przez Rosjan Raport dotyczący katastrofy smoleńskiej był "nie do przyjęcia". Premier dodał, że niektóre wnioski MAK nie są zgodne z polskimi badaniami oraz z Konwencją Chicagowską. Tę opinię prezes PiS skwitował słowami "cieszymy się, lepiej późno niż wcale". Podkreślił, że PiS uczynił wielki wysiłek, aby uniemożliwić "wielkie oszustwo" i teraz premier doszedł do wniosku, że "rzecz jest kompletnie nie do obrony".

Prezes PiS powiedział, że słowa premiera nie uchylają cały czas aktualnej tezy, że "Donald Tusk jest człowiekiem za tę katastrofę w sensie moralnym i politycznym współodpowiedzialnym". Jarosław Kaczyński powtórzył, że jest to dla niego oczywiste od pierwszego dnia. - Ktoś prowadził kampanię przeciwko prezydentowi, która poza innymi aspektami radykalnie obniżała jego bezpieczeństwo - powiedział prezes PiS. Podkreślił, że doszło do tragedii i w polityce, w krajach demokratycznych za coś takiego się odpowiada. - Jeżeli chodzi o największą tragedię po 45 roku, to się odpowiada zejściem ze sceny politycznej - dodał Jarosław Kaczyński.
Zdaniem byłego premiera wina za katastrofę jest w ogromnej mierze po stronie rosyjskiej. Jarosław Kaczyński nie wykluczył, że nawet "były to działania zamierzone". Nie zmienia to jednak - jego zdaniem - faktu, że przy innej postawie naszego rządu wobec prezydenta do katastrofy by nie doszło.

PiS złożył dzisiaj wniosek o przedstawienie przez premiera w Sejmie informacji na temat aktualnego stanu postępowań wyjaśniających przyczyny katastrofy smoleńskiej. Bezpośrednim powodem złożenia wniosku była wypowiedź premiera Donalda Tuska, który według posłów PiS zmienił swoje stanowisko na temat sposobu wyjaśniania przyczyn katastrofy.

Smoleńsk, szczątki polskiego samolotu

Tusk: projekt raportu MAK w tym kształcie - nie do przyjęcia - czyli Co do Kosza ? - Czyżby Donald Tusk Wreście się opamiętał ?  .

17.12. Warszawa (PAP) - Projekt raportu Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) - dotyczący katastrofy smoleńskiej - w tym kształcie, w jakim został przysłany przez stronę rosyjską, jest bezdyskusyjnie nie do przyjęcia - powiedział w piątek premier Donald Tusk.

Polska przekazała w czwartek Rosji uwagi do projektu raportu końcowego MAK dotyczącego katastrofy Tu-154M pod Smoleńskiem; według rzeczniczki MSWiA Małgorzaty Woźniak, w sumie przesłano ok. 150 stron dokumentów.

Szef rządu - który przebywa w Brukseli na szczycie UE - powiedział w rozmowie z dziennikarzami, że "tych uwag jest o wiele za dużo, żeby uznać, że ten projekt raportu strony rosyjskiej jest do przyjęcia".

"On z punktu widzenia polskiej strony, w tym kształcie, w jakim został przesłany, jest bezdyskusyjnie nie do przyjęcia. Tym bardziej, że te zaniechania czy błędy, czy brak takiej pozytywnej reakcji na postulaty polskiej strony - to wszystko pozwala nam powiedzieć, że niektóre wnioski w tym raporcie są w związku z tym nieuzasadnione. Nie mówię, że fałszywe, ale nie znajdują potwierdzenia w badaniach, tak jak my to oceniamy. Zobaczymy, jaka będzie odpowiedź strony rosyjskiej" - powiedział Tusk.

Premier dodał, że uwagi strony polskiej do projektu raportu dotyczą tylko tych fragmentów, "co do których mamy wątpliwości", zatem "nasze uwagi nie są w tej chwili alternatywnym raportem".

"Wszędzie tam, gdzie nasze ustalenia, nasze oceny, czy ocena tego, jak Rosjanie postępowali w czasie śledztwa, wszędzie tam gdzie one są pozytywne, czy gdzie nie ma żadnych zastrzeżeń, to my tego tematu nie dotykamy. Czyli nie opiniujemy treści całego raportu, nie wysuwamy wniosków końcowych, tylko precyzyjnie polska strona wskazuje, gdzie Rosjanie nie dopełnili wymogów wynikających z konwencji chicagowskiej. I ten materiał jest obfity" - zaznaczył premier.

Termin na przedstawienie stanowiska, uwag i wniosków przez stronę polską upływa 19 grudnia. Zostaną one następnie rozpatrzone przez Komisję Techniczną MAK. Przepisy nie narzucają MAK żadnych terminów, w jakich powinien on ustosunkować się do ewentualnych zastrzeżeń strony polskiej.

Projekt raportu dotyczący przyczyn katastrofy Tu-154M, przygotowany przez MAK, liczy 210 stron. Został przekazany Polsce 20 października. MAK sformułował w projekcie 72 wnioski dotyczące pośrednich i bezpośrednich przyczyn katastrofy smoleńskiej oraz siedem rekomendacji dla cywilnych służb lotniczych.

W dokumencie MAK są m.in. sprawozdania z badań szczątków samolotu, rejestratorów w maszynie i na wieży kontrolnej, rezultaty eksperymentów na symulatorach automatycznych i komputerowych, a także ocena działań załogi Tu-154M oraz wieży kontroli lotów w Smoleńsku przeprowadzona przez ekspertów z dziedziny psychologii, lotnictwa i kontroli ruchu powietrznego.

Stanowi on rozwinięcie ustaleń zaprezentowanych w raporcie wstępnym MAK z 19 maja. MAK podał w nim m.in., że w kabinie pilotów były dwie postronne osoby; drzwi do kabiny podczas lądowania były otwarte; przy wylocie załoga nie miała informacji o pogodzie w Smoleńsku, a kontrolerzy lotu i załoga polskiego samolotu Jak-40, który lądował wcześniej, informowali Tu-154M o pogarszaniu się pogody. Szefowa MAK Tatiana Anodina powiedziała wtedy, że zbadana musi być jeszcze kwestia ewentualnego wywierania wpływu na załogę.

Śledztwo w sprawie katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem - poza Wojskową Prokuraturą Okręgową w Warszawie - równolegle prowadzi prokuratura rosyjska. Okoliczności katastrofy bada również w Rosji Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK), a w Polsce komisja kierowana przez szefa MSWiA Jerzego Millera.

10 kwietnia 2010 roku w katastrofie TU-154M zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria. Polska delegacja leciała do Katynia na uroczystości upamiętniające 70. rocznicę mordu NKWD na polskich oficerach. (PAP)

Z Brukseli Łukasz Osiński, Michał Kot

PAP luo/ kot/ jra/ 17.12.2010 11:08

 

-----------------------------------------------------------------------------------------------

Szczególnie Polecam:

Macierewicz Tupolew nie spadł tak, jak nam mówią? Są zdjęcia
Link

Autor - @154

___________________________________________________

 

Janosik
O mnie Janosik

" Dzisiejsze Czasy " - Oceniam : - Krytycznie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Rozmaitości