Jerzy.Miller w TVN 24 Maraton Smoleński Trwa - Nie Nagrały się Naciski nad Czym ubolewał w TVN 24 Jerzy Miller
- Mikrofony śledzące rozmowy, które mogą być bardzo ważne są tylko w kabinie – powiedział minister dodając, że pomimo tego, że bardzo dobrze rejestrują dźwięki "nie sięgają kabin pasażerów". - Te nagrania, które pochodzą z kabiny, to nie są te nagrania, które pomogą nam odpowiedzieć na ważne pytania – dodał szef resortu.
Słuchając Pułkownika Piotra Łukaszewicza i teraz Jerzego Millera potwierdza się, że Scenariusz Polskiego Rządu jest następujący - zgoda będzie wtedy kiedy zostaną zapisane w Raporcie następujące wnioski:
Były Naciski ze strony Polskiej na Pilotów - ze strony Rosyjskiej na Kontrolerów Lotu
Generał Andrzej Błasik Stojąc za pilotami naciskał i zmusił ich do lądowania
Za kontrolerami Lotu w Smoleńsku ( Którzy byli przeciwko lądowaniu w tych warunkach ) stał Pułkownik Nikołaj Krasnokutski, który zmusił ich do zgody na lądowanie
Konkluzja - Ze strony Polskiej Winny Generał Andrzej Błasik - ze strony Rosji Pułkownik Nikołaj Krasnokutski
Prawdziwość takiego scenariusza potwierdza wcześniejszy Cytat z TVN 24 i Dzisiejszy PAP:
30.12. Warszawa (PAP/Media) - Szef MSWiA Jerzy Miller powiedział, że zarówno po stronie rosyjskiej, jak i polskiej były błędy, które przyczyniły się do katastrofy smoleńskiej. Zaznaczył, że jest to wspólne ustalenie Polaków i Rosjan.
"Po obu stronach są błędy. I to jest chyba rzecz, którą już można przyjąć, że to jest wspólne ustalenie" - powiedział w czwartek w TVN24 Miller, który stoi na czele polskiej komisji badającej przyczyny katastrofy.
Pytany o to, czy Rosjanie przyznali się do błędów, odpowiedział: "są dokumenty, ale są również rozmowy, bo przecież nie da się wspólnie szukać prawdy, siedząc jedni w Moskwie, a drudzy w Warszawie, i wymieniając tylko i wyłącznie pisma między sobą".
Miller podkreślił, że zakłada, iż raport przygotowany przez polską komisję może być niepełny.
"Brak nam niektórych dokumentów istotnych z punktu widzenia funkcjonowania lotniska w Smoleńsku. Brak nam tej współpracy oraz niektórych dokumentów, które wskazują, co jest obowiązkiem, co jest dozwolone, co jest tylko dobrym zwyczajem" - powiedział szef MSWiA. Zaznaczył, że strona rosyjska pozostawiła bez odpowiedzi polską prośbę o przekazanie takich dokumentów.
Miller poinformował także, iż premier Donald Tusk nie czytał projektu raportu MAK. Dodał, że ma nadzieję, że uwagi polskich ekspertów będą wprowadzone do ostatecznej wersji raportu. Zaznaczył, że strona polska będzie informowała o wynikach postępowaniu dotyczącego przyczyn katastrofy dopiero po opublikowaniu raportu przez MAK.
Szef MSWiA ocenił, że minimum w 90 proc. raporty rosyjski i polski będą zbieżne. Podkreślił, że różnica może wynikać m.in. z oceny działania załogi samolotu. "Po prostu Rosjanie nie tak wnikliwie analizują działanie załogi jak my. Dlaczego? Dlatego że przecież nam chodzi o wyciągnięcie wniosków na przyszłość. Możliwe, że niektóre działania w kokpicie miały swoje przyczyny o wiele wcześniej" - powiedział.
Miller dodał, że zgromadzone dokumenty nie upoważniają do tego, by zajmować się kwestią ewentualnego zamachu.
Szef MSWiA poinformował, że polskiej komisji udało się odczytać więcej z rozmów z czarnych skrzynek samolotu niż Rosjanom. "To nie jest kwestia niedbałego podejścia ekipy rosyjskiej, to jest naturalna przewaga kogoś, kto zna osoby, które zginęły, zna tembr głosu, zna ojczysty język głosu" - powiedział Miller. (PAP)
"...Portal TVN24.pl dotarł do treści nieznanych dotąd zeznań rosyjskich wojskowych. Wskazują one dość jednoznacznie na wojskowy charakter lotniska. Lotnisko należy do rosyjskiego ministerstwa obrony, a na wieży kontrolnej pracowali wyłącznie wojskowi. Konsultowali oni swoje działania z dyżurnym operacyjnym transportu wojskowego w Moskwie - wylicza TVN24. - Dodatkową informacją jest to, że kontroler nie znał języka angielskiego obowiązującego w lotnictwie cywilnym. - Przełożony kontrolerów pułkownik Anatolij Murawiow zeznał, że - według procedur - to kierownik lotu na Siewiernym wydaje zgodę na lądowanie samolotu; to zasada obowiązująca na rosyjskich lotniskach wojskowych..."
----------------------------------------------------------------------------------------------
Jerzy Miller, szef MSWiA stwierdził, że w sprawie katastrofy Tu-154 "są białe plamy". Według szefa resortu kluczowe w dochodzeniu są nagrania z mikrofonów umieszczonych w samolocie. - Nie wszystko ważne, co wydarzyło się 10 kwietnia stało się w kabinie – powiedział Miller w programie "Fakty po Faktach".
Minister mówił o specyfice nagrań rozmów w samolocie zarejestrowanych na czarnych skrzynkach tupolewa. - Tego, kogo moglibyśmy zapytać wprost niestety już nie ma – powiedział Miller zaznaczając, że chodzi o kapitana Tu-154 kapitana Arkadiusza Protasiuka.
Według Millera Rosjanie w nieodpowiedni sposób analizowali treść rozmów przeprowadzanych w kabinie pilotów. Miller dodał, że chodzi głównie o rozmowy spoza kabiny, które udało się nagrać w tle. Polityk miał na myśli strzępki zdań, niezrozumiałych dla Rosjan, które odsłuchiwane przez poslkojęzycznego specjalistę pozwoliłyby na odczytanie intencji nagranej rozmowy.
- Mamy takie fragmenty, których Rosjanom nie udało się odtworzyć. To są wypowiedzi osób, które pozwalają się nam domyślać, lub stwierdzić, co się działo w samolocie tamtego dnia - powiedział.
Miller zapewnił, że opóźniony raport ws. katastrofy smoleńskiej ukaże się na początku przyszłego roku. – Nasz raport będzie nieco spóźniony, chcemy dołożyć wszelkich starań, by był jak najbardziej rzetelny – powiedział zapewniając jednocześnie – mam nadzieje, że będzie to początek roku.Jak dodał szef MSWiA nad raportem pracuje grupa 34 osób. - To byłą dobra decyzja, by zatruidnić 17 wojskowych i 17 ludzi, którzy noszą garnitury – powiedział Miller o członkach komisji prącującej nad raportem.
-Komisja zastanawia się nad wszystkimi aspektami katastrofy smoleńskiej, ale na podstawie dokumentów – odpowiedział na pytanie, czy bierze pod uwagę możliwość zamachu na prezydenta. - Posiadane dokumenty, a w tym zakresie mamy pełne, nie upoważniają komisji do zajmowania się kwestią zamachu. Wydaje mi się, że polski i rosyjski raport będą w 90 procentach zbieżne – dodał szef MSWiA w TVN24.
----------------------------------------------------------------------------------------------
Polecam:
Czy Dzięki 10 / 04 Relacje Polski i Rosji stały się "Lepsze" ?
Link
Rosjanie nie dopełnili wymogów wynikających z konwencji chicagowskiej.
Link
"W Rosji są zainteresowani tym, by cała prawda nie wyszła na jaw" - Donald Tusk
Link
------------------------------------------------------------------------------------------------
Polecam:
Ale Godzina Dziesiąta 10.00 i Mgła - Drugi Pilot Robert Grzywna
Link
Nawet tak doświadczonego Pilota taka sytuacja zdziwiła

Fakt.pl - Smoleńska mgła "wypełzła z jaru"
Link
-----------------------------------------------------------------------------------------------
Polecam:
Wyraźne Zdjęcie Satelitarne - Kokpitu TU 154M którego potem wcięło

Nie Zginęliśmy, więc nie będzie im tak łatwo zrzucić na nas winę
-----------------------------------------------------------------------------------------------
Polecam
Lech Kaczyński wystartował bez opóźnień o 7.17 !
Link

Start TU 154 M z Prezydentem na Pokładzie i Delegacji na Uroczystości Katyńskie 10 kwietnia 2010 roku Link do opisu zdjęcia.
-----------------------------------------------------------------------------------------------
Polecam:
Po złamaniu Gazy Wylotowe TU 154M odrzuciłyby Konar Brzozy Daleko
Link

-----------------------------------------------------------------------------------------------
Szczególnie Polecam:
Macierewicz Tupolew nie spadł tak, jak nam mówią? Są zdjęcia
Link

Autor - @154
___________________________________________________

---------------------------------------------------------------------------------------
Ostre Słowa Petelickiego - Klich powinien strzelić sobie w łeb
Link
- Mikrofony śledzące rozmowy, które mogą być bardzo ważne są tylko w kabinie – powiedział minister dodając, że pomimo tego, że bardzo dobrze rejestrują dźwięki "nie sięgają kabin pasażerów". - Te nagrania, które pochodzą z kabiny, to nie są te nagrania, które pomogą nam odpowiedzieć na ważne pytania – dodał szef resortu.


Komentarze
Pokaż komentarze (29)