Tajemnicza śmierć eksperta od Smoleńska
Dariusz Szpineta, ekspert i prezes spółki lotniczej Ad Astra Executive Charter SA, został znaleziony martwy w łazience ośrodka wczasowego w Indiach, donosi "Gazeta Polska Codziennie".
Dariusz Szpineta, fot. P. Mizerski /REPORTER
Szpineta parokrotnie wypowiadał się w mediach w sprawie Smoleńska, wskazując, że lot Tu-154M był lotem wojskowym, a nie cywilnym. Wypowiadał się również w zamieszczonym na portalu niezalezna.pl artykule: "Operacja kłamstwo smoleńskie".
Znanego eksperta lotniczego znaleziono powieszonego w hotelowej łazience w Indiach.
Dziennikarze "GPC" dotarli do osób, które towarzyszyły mu w egzotycznym wyjeździe. Polak miał być przed śmiercią w dobrym nastroju, samobójstwo budzi więc wątpliwości. Możliwe, że śledztwo przejmie polska prokuratura.
Szpineta miał 39 lat. Był pilotem zawodowym i instruktorem pilotażu oraz wielkim miłośnikiem lotnictwa.
źródło informacji:INTERIA.PL
![]() |
| Debiut na rynku NC spółki Ad Astra Executive Charter SA, koncentrującej swoją działalność na branży biznesowych lotów czarterowych i usług z nią związanych. Na fotografii CEO debiutanta, Dariusz Szpineta. (fot. GPW, 14 października 2011) Debiut na rynku NC spółki Ad Astra Executive Charter SA 14 Paź 2011, 20:00 - GPW |
Wyjaśnieniem Zagadkowej Śmierci Dariusza Szpinety - powinni być zainteresowani członkowie Wojsk Specjalnych uczestniczący w ćwiczeniach w indyjskiej dżungli - by nawet cień podejrzeń na nich nie padł - a byli bardzo blisko miejsca działania - "Seryjnego Samobójcy" w Indiach..
Polscy komandosi w indyjskiej dżungli - Ćwiczenie Tiger Claw 1
data dodania: 2011-12-10
Po raz pierwszy w historii Wojsk Specjalnych polscy komandosi wzięli udział w ćwiczeniu w tropikalnej dżungli. W dniach 15-28 listopada 2011 roku na terytorium Indii odbyło się połączone indyjsko-polskie ćwiczenie sił specjalnych pk. Tiger Claw 1.
Celem ćwiczenia było między innymi doskonalenie zdolności do prowadzenia połączonych operacji przeciwterrorystycznych w warunkach dżungli tropikalnej. Ćwiczenie zorganizowano w Counter Insurgency and Jungle Warfare School (CIJWS) w stanie Mizoram (Indie). W ćwiczeniu udział wzięli operatorzy Wojsk Specjalnych SZ RP oraz żołnierze 21. batalionu sił specjalnych Indii.
W ocenie Ambasadora RP w New Delhi profesora Piotra Kłodkowskiego „pierwsze w historii obu państw wspólne ćwiczenie wojskowe stanowi dowód, iż w relacjach pomiędzy Polską i Indiami nastąpiło historyczne zbliżenie, które z pewnością zdynamizuje dalszą współpracę wojskową pomiędzy naszymi państwami”. Zdaniem strony indyjskiej „żołnierze polskich Wojsk Specjalnych zaprezentowali wysoką wartość bojową, sprawnie i profesjonalnie wykonując otrzymane zadania w ekstremalnych warunkach środowiskowych”.
Zarówno strona polska, jak i indyjska wyraziły wolę kontynuacji nawiązanej współpracy.
Ćwiczenie to praktycznie zapoczątkowało współpracę polskich i indyjskich sił specjalnych. Komandosi Wojsk Specjalnych w czasie ćwiczenia nabyli cenne doświadczenia umożliwiające im m.in. przetrwanie i prowadzenie operacji specjalnych w warunkach dżungli tropikalnej. Ponadto w czasie ćwiczenia zweryfikowano dotychczas wykorzystywane procedury operacyjne oraz przydatność wykorzystywanego wyposażenia.
Ćwiczenie Tiger Claw 1 było doskonałym przetarciem przed rozpoczęciem szkolenia przez polskie Wojska Specjalne w Brazylii. W dniu 1 grudnia 2010 roku ministrowie obrony Polski i Federacyjnej Republiki Brazyli podpisali Umowę Ramową o dwustronnej współpracy obronnej. W ramach współpracy wojskowej między tymi krajami polscy żołnierze jednostek specjalnych będą szkolić się w ekstremalnych warunkach w Brazylii.
### Weronka ###
" ... Był taki dowcip: - Jak brzmi najkrótszy żart polityczny? - Rosyjskie Siły Pokojowe ONZ. Ja znam krótszy: Polskie dziennikarstwo śledcze. ... "
WERONKA 632 7197 | 20.01.2013 20:08
" ... Skądinąd, Sz. podobno był jednym z autorytetów dowodzących w mediach, ze lot 10 kwietnia 2010 był militarny, a nie cywilny (M w kodzie lotu). Bohater artykułu miał popełnić samobójstwo w grudniu 2011r. podczas wakacji w Indiach, konkretnie - przytaczam szczegóły dla pełniejszego obrazu - miał powiesić się na kablu od komputera w pokoju hotelowym, zwłoki miał znaleźć "jeden ze znajomych'. ... "
WERONKA 632 7197 | 20.01.2013 20:08
Czy potrzeba Dziennikarzy Śledczych by ujawnić w jakim to mieście w Indiach znajdował się Hotel gdzie "jeden ze znajomych' znalazł Szpinetę - który popełnił samobójstwo w grudniu 2011 r. - Chyba nie - ale jest to jedna z wielu tajnych informacji dotyczących tematów około 10 / 04.
Dziennikarze mimo - że mają tak blisko unikają jak ognia tematu wylotu - z Okęcia - TU 154 M 101 - 10 kwietnia 2010 roku - a wystarczyło by zasięgnęli tam języka i mieli by materiał na artykuł i pieniądze za wierszówkę.
Ale nie !
Moja wielokrotna prośba - do tej pory bez odzewu.
" ... Inna ofiara wyjazdowego i weekendowego "Samobójcy" - Dariusz Szpineta, ekspert i prezes spółki lotniczej Ad Astra Executive Charter SA, został znaleziony martwy w łazience ośrodka wczasowego w Indiach, donosi "Gazeta Polska Codziennie". ... "
" ... został znaleziony martwy w łazience ośrodka wczasowego w Indiach ... " - prośba o podanie miasta w Indiach i nazwę Hotelu - na razie jest to największa tajemnica
pewnie dlatego - że 200 kilometrów od tego miasta szkolily się oddziały Wojsk Specjalnych.
| Tajemnicza śmierć eksperta od Smoleńska |
| Link - Janosik | 20111208 | 15:20 |
JANOSIK 264 3011 | 20.01.2013 22:50
### Janosik ###
Witam! Podawano nazwę miejscowości w Indiach teraz nie pamietam, ale swego czasu sprawdzałam w necie i na mapie. Jest to maleńki skansen położony w górach w północnowschodnich Indiach. Starannie wybrane miejsce, gdyż do najbliższego komisariatu policji kilkadziesiąt kilometrów /chyba 60/, a drogi w Indiach wiadomo jakie. To żaden hotel, ani ośrodek wczasowy. Miejsce noclegowe wsród chat z wystawami rękodzieła. Wycieczka była objazdowa, organizowała firma z Rosji lub Ukrainy /dokładnie nie pamiętam/, uczestników kilkonaścioro, rejon typu nasze Bieszczady rzadko odwiedzany przez turystów zagranicznych.
MUMION 10 506 | 20.01.2013 23:50
### Mumion ###
Dziękuje i Serdecznie Pozdrawiam - gdyby udało się przypomnieć nazwę miejscowości - to z góry dziękuje.
JANOSIK 264 3011 | 21.01.2013 00:31
### Janosik ###
Nazwę osrodka podał dzisiaj Stary Wiaus w komentarzu na blogu Konfederacja24. Cytuję:
(...)Ośrodek wypoczynkowy Touphema Tourist Village , gdzie jakoby powiesił się 2 grudnia 2011 r.Dariusz Szpineta znajduje się 41 km na północ od miasta Kohima, stolicy stanu Nagaland. Według Google Maps, z Vairengte do Kohima jest 409km. Drogą państwową National Highway 27 (NH27) jedzie się około 8 godzin.
Żeby wypopczywać w Touphema Tourist Village trzeba mieć osobne pozwolenie na pobyt w strefie przxygranicznej , ponierważ w okolicy zdarzają się utarczki ze zbrojnymi grupami bliżej nieokreślonego autoramentu - jedni mówią, że maoiści, inni że Birmańczycy.
Dziwne miejsce na urlop.
STARY WIARUS 4993927 | 20.01.2013 15:43
WIESŁAWA 313 763 | 21.01.2013 00:48
### Wiesława ###
Dziękuje i Serdecznie Pozdrawiam.
JANOSIK 264 3011 | 21.01.2013 01:02
### All ###
nie bierzecie jeszcze jednej możliwości pod uwagę - facet ma "linie lotnicze" i "swoimi" samolotami wozi polityków - to ja powiem, że pewnie ich nagrywa na pokładzie ...
Politycy mogą mówić różne ciekawe rzeczy, których nie chcieli by ujawnić.
YANS 77 0411 | 21.01.2013 01:09


