Sejm przyjął ustawę, na mocy której Zakład Ubezpieczeń Społecznych przechodzi pod bezpośredni nadzór premiera. W ten sposób minister pracy i polityki społecznej, Anna Kalata, została pozbawiona możliwości kierowania ZUS-em.
Zwasalizowana Samoobrona nie protestuje przeciwko decyzji Sejmu. Janusz Maksymiuk mówi nawet w „Życiu Warszawy”: Zgodziliśmy się bez przeszkód, bo to podnosi rangę ZUS, przyspiesza decyzyjność.
Czy chodzi o decyzję, kto będzie wypłacał emerytury ze środków zgromadzonych przez OFE? Kalata opowiedziała się za ZUS. A co zrobi premier? Przyzna jej po cichu rację, ale głośno ogłosi, że w ostateczności to jego decyzja? Zdecyduje się na innego płatnika emerytur z OFE? A może chodzi o zwykłe pokazanie Samoobronie, gdzie jej miejsce w koalicji?
Zwasalizowana Samoobrona nie protestuje przeciwko decyzji Sejmu. Janusz Maksymiuk mówi nawet w „Życiu Warszawy”: Zgodziliśmy się bez przeszkód, bo to podnosi rangę ZUS, przyspiesza decyzyjność.
Czy chodzi o decyzję, kto będzie wypłacał emerytury ze środków zgromadzonych przez OFE? Kalata opowiedziała się za ZUS. A co zrobi premier? Przyzna jej po cichu rację, ale głośno ogłosi, że w ostateczności to jego decyzja? Zdecyduje się na innego płatnika emerytur z OFE? A może chodzi o zwykłe pokazanie Samoobronie, gdzie jej miejsce w koalicji?


Komentarze
Pokaż komentarze