Jarek Cyrankiewicz Jarek Cyrankiewicz
27
BLOG

W każdej wsi WSI*

Jarek Cyrankiewicz Jarek Cyrankiewicz Polityka Obserwuj notkę 7
Wsiadłem do samochodu przed dwunastą, wysiadłem po dwunastej.
 
W zasadzie nie byłoby w tym nic dziwnego, ale działo się to w DNIU_W_KTÓRYM_MIELIŚMY_POZNAĆ_PRAWDĘ_OBJAWIONĄ.
 
Dokładnie o 12.00 przezornie zwolniłem, spodziewając się zatrzymania ruchu na ulicach, klaksonów i ogólnego zamieszania. A tu nic, kicha. Samochody jeździły dalej, tramwaje nabite ludźmi przemieszczały się od przystanku do przystanku i nikt nie wysiadał, by uformować patriotyczny pochód udający się z pieśnią na ustach pod Urząd Wojewódzki z podziękowaniem dla ukochanej władzy za wyzwolenie z okowów niewoli.
 
W Internecie i telewizji też jakoś niemrawo. Miało być trzęsienie ziemi, a skończyło się na wstrząsach wtórnych. Wszyscy odprawiają swoje rytuały, ale chyba jakby bez większego przekonania. Prezydent nie jest już porażony mówiąc, że WSI były nakierowane na siebie. Macierewicz trzyma fason. Wałęsa przypomina o uwarunkowaniach historycznych, Kwaśniewski nie wypowie się, dopóki nie przeczyta. Oskarżeni zaprzeczają, a Najsztub oczekuje przeprosin od prezydenta, bo od Macierewicza się tego nie spodziewa. Jest już pierwszy pozbawiony pracy.
 
A ciemny lud? Kupił czy też nie? Słuchałem popołudniowej audycji „Zapraszamy do Trójki”. Wszystkie telefony od słuchaczy dotyczyły jakże interesującego tematu ... używania świateł mijania przez cały rok. Zawzięcie dyskutowano o zużyciu akumulatora i żarówek, o źle ustawionych reflektorach, o widoczności i niewidoczności na drodze, o zwiększonych kosztach paliwa. A o raporcie oprócz serwisów informacyjnych i reakcji polityków i dziennikarzy – nic. Chyba więc ciemny lud wykształciuchów słuchających „Trójkę” ma inne sprawy na głowie.
 
Miałem nadzieję, że po publikacji raportu rozlegnie się takie wielkie „Łup!!!” i ster nawy państwa zostanie wreszcie przestawiony z kierunku przeszłość na kierunek przyszłość. Rządzący i cały aparat administracyjny przestanie gonić za własnym ogonem i zacznie myśleć o sprawach ważnych dla ludzi mieszkających w Polsce za 5, 10, 20 i więcej lat: o systemowych zmianach w służbie zdrowia, edukacji, gospodarce, emeryturach, finansach publicznych, bezpieczeństwie energetycznym, polityce zagranicznej, bezpieczeństwie wewnętrznym i zewnętrznym
 
Nie tracę nadziei, chociaż spektakl „The Neverending Story” z obsadzonym w roli głównej Antonim Macierewiczem ma mieć kolejne części.

* Wyższa Szkoła Inżynieryjna

Prawo Schmidta: Jeśli psujesz coś dostatecznie długo, w końcu ci się uda. Obserwacja Einsteina: Są dwie rzeczy nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Nie upierałbym się przy wszechświecie. Giuseppe Tomasi Di Lampedusa: Wiele musi się zmienić, aby wszystko zostało po staremu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka