W radiowej „Trójce” słuchacze od rana opowiadają, do czego przyznali się swojej Mamie dopiero po latach.
Były różne historie – niektóre bardzo śmieszne, niektóre mniej, niektóre wcale. Wszystkim jednak towarzyszył posmak nostalgii za czasami, kiedy Mama była autorytetem, opiekunem i wyrocznią.
Mojej Mamie i wszystkim na świecie – wszystkiego dobrego z okazji Ich święta.
A ja mojej Mamie dopiero za kilka lat przyznam się, że złożyłem życzenia przez Internet.
Dzisiaj zadzwonię.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)