Facet jest klinicznym przykładem na potwierdzenie tezy, że sprawowana funkcja wpływa na psychikę sprawującego. Jest sekretarzem generalnym PiS, więc mówi jak klasyczny gensek
Wypowiedź w dzisiejszej radiowej „Trójce”.
Na uwagę Olejniczaka, że na szczycie w Brukseli nie było mowy o zwalczaniu efektu cieplarnianego odpowiedział, że (cytuję z pamięci, więc nie jest to dokładny zapis, ale oddaje dokładny sens): „Nie jechaliśmy na szczyt po to, by walczyć z efektem cieplarnianym. Jechaliśmy, by walczyć o interes polski. Unia jest po to, by twardo walczyć o własne interesy”.
Mam dwie uwagi:
Pierwsza (mniej ważna): szczyt się skończył, a gość dalej walczy.
Druga (ważniejsza): dla Brudzińskiego efekt cieplarniany jest nieważny. Ważny jest interes Polski. Wniosek z tego, że polski interes nie obejmuje efektu cieplarnianego. To jaki to jest ten polski interes? Chyba można określić go zdaniem: „Moja chata z kraja”.
Pozostawiam to bez komentarza.
Wypowiedź w dzisiejszej radiowej „Trójce”.
Na uwagę Olejniczaka, że na szczycie w Brukseli nie było mowy o zwalczaniu efektu cieplarnianego odpowiedział, że (cytuję z pamięci, więc nie jest to dokładny zapis, ale oddaje dokładny sens): „Nie jechaliśmy na szczyt po to, by walczyć z efektem cieplarnianym. Jechaliśmy, by walczyć o interes polski. Unia jest po to, by twardo walczyć o własne interesy”.
Mam dwie uwagi:
Pierwsza (mniej ważna): szczyt się skończył, a gość dalej walczy.
Druga (ważniejsza): dla Brudzińskiego efekt cieplarniany jest nieważny. Ważny jest interes Polski. Wniosek z tego, że polski interes nie obejmuje efektu cieplarnianego. To jaki to jest ten polski interes? Chyba można określić go zdaniem: „Moja chata z kraja”.
Pozostawiam to bez komentarza.


Komentarze
Pokaż komentarze (17)