PiS obsadził Donalda Tuska, Zbigniewa Ćwiąkalskiego i Julię Piterę w rolach Neo, Morfeusza i Trinity.
Adam Hofman i Mariusz Kamiński przeoczyli jednak, że Neo, Morfeusz i Trinity walczyli z Matrixem, a nie tworzyli go.
Wyszło więc na to, że tak jak bracia Wachowscy nakręcili swojego Matrixa w Hollywood, tak bracia Kaczyńscy stworzyli go w Polsce. A potem przyszli Tusk-Neo, Ćwiąkalski-Morfeusz i Pitera-Trinity i rozwalili go w drobne drzazgi.
O czym, wprawdzie niechcący, zaświadczyli młodzi pisowscy spin doktorzy.
Adam Hofman i Mariusz Kamiński przeoczyli jednak, że Neo, Morfeusz i Trinity walczyli z Matrixem, a nie tworzyli go.
Wyszło więc na to, że tak jak bracia Wachowscy nakręcili swojego Matrixa w Hollywood, tak bracia Kaczyńscy stworzyli go w Polsce. A potem przyszli Tusk-Neo, Ćwiąkalski-Morfeusz i Pitera-Trinity i rozwalili go w drobne drzazgi.
O czym, wprawdzie niechcący, zaświadczyli młodzi pisowscy spin doktorzy.
Czy w tej sytuacji trudno się dziwić, że PiS przegrał, jeśli nie potrafi odróżnić Neo od agenta Smitha?



Komentarze
Pokaż komentarze (3)