Pisałem oimplementacji do polskiego prawa dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady z 5 kwietnia 2006 r. w sprawie efektywności końcowego wykorzystania energii i usług energetycznych.
http://www.jaron.salon24.pl/108066,rzadowa-oszczednosc-1-energetycznej-efektywnosci-bialy-certyfik
Istnieje ryzyko, że ustawa o efektywności energetycznej jest szykowana dla nieprzygotowanego intelektualnie społeczeństwa, które nie zrozumie jej celów i nie będzie potrafiło w praktyce zrealizować wielu zapisów tej ustawy
TO JEDNAK SHOW UNIJNY
Nawet 29 mld zł w ciągu najbliższych 10 lat może kosztować odbiorców energii ustawa, której projekt przygotował resort gospodarki.
Ministerstwo Gospodarki przygotowało projekt ustawy o efektywności energetycznej. Jej celem jest realizacja zalecenia Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej. Chcą one, aby do 2002 roku w Unii Europejskiej zużycie energii – prądu, ciepła itd. – spadło o 20 proc.
Problem w tym, że koszty zakupu certyfikatów sprzedawcy będą sobie rekompensować podwyżkami cen energii. A mowa jest o bardzo dużych kwotach. Profesor Krzysztof Żmijewski, współautor koncepcji białych certyfikatów, oblicza, że jeśli brać pod uwagę tylko energię elektryczną, to nowy system kosztowałby odbiorców prądu 10,8–16,2 mld zł w latach 2011–2020.
Pozostaje pytanie czy jest to tanio czy drogo?
Działam głównie w samotności piszę pracuję - staram się robić to co lubię. Poszukuję nowości przy pewnym konserwatywnym podejściu i racjonalnym spojrzeniu - ale nie omijam słowa fantazja. lex brevem esse oportet quo facilius ab imperitis teneatur - przepis prawny powinien być zwięzły, aby ludzie z nim nie obeznani tym łatwiej go przestrzegali, łatwiej mogli go zapamiętać ------------------------
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Gospodarka