Po raz pierwszy zostałem wezwany przez sąd do opuszczenia sali sądowej jako prasa z posiedzenia Sądu Rejonowego XIV Wydział Karny sygn. akt. XIV Kp 6/10 w sprawie dotyczącej umorzenia postępowania Prokuratora Rejonowego w Słupsku przeciwko biegłemu sądowemu Janowi K. i komornikowi sądowemu . Ciekawostka w tej sprawie jest iż biegły jest bliska rodziną sędziego S.R. w Słupsku A.K-R. która cieszy się tradycją rodzinna w wymiarze sprawiedliwości od lat 40-tych z czasów Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego.
214
BLOG
Sprawa z gatunku prostych tj. biegły wycenił grunt na około 400 tys zł a, komornik jego oszacował . Właściciel gruntu firma A. sp. z o.o. zaprotestowała , ponowna wycena wykazała wartość gruntu na 4.000.000,00zł . Czy to była pomyłka , czy niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza wymiaru sprawiedliwości – do dzisiaj nie wiadomo – prosta kwalifikacja czynu z katalogu karnego to wyczerpanie przesłanki czynu z Art 271 KK jak też czynu z Art 233 Par 4 KK.
Firma A. zrozumiała że nie wygra w uczciwym procesie i będzie poważnie pokrzywdzona majątkowo w znanych rozmiarach , pomimo iż jest w tarapatach finansowych jak firmy w czasie kryzysu, złożyła wniosek o przeniesienie sprawy do innego sądu w trybie art.37 k.p.k. poza apelację gdańską.
Rzadko zajmuję się taka problematyka lecz zainteresowało mnie bardzo pismo Prokuratury Krajowej z dnia 16.02.2010 sygn PR-I-Ko2 1154/10 , które skierowało problem Prokuraturę Apelacyjna w Szczecinie.
Nieco zbulwersowany
Kejow



Komentarze
Pokaż komentarze (10)