kejow kejow
534
BLOG

Inicjatywa Gazpromu w obniżce cen gazu dla Polski

kejow kejow Polityka Obserwuj notkę 0

Za rosyjska agencją INTERFAX   w ub. roku płaciliśmy 420 dol. za 1000 m sześc. rosyjskiego gazu. Płacimy najwięcej w Europie. 

W tym roku za 1000 m sześc. gazu z Rosji PGNiG płaci już ponad 500 dol., a cena rośnie co kwartał - przyznają nieoficjalnie nasi gazownicy. Innym kontrahentom z Zachodu rosyjski koncern już kilka razy poprawiał warunki np. w styczniu odbiorcom w Niemiec, Francji, Włoch i Austrii obniżył ceny "średnio" o 10 proc.

PGNiG jest zaskoczone

Jak powiedział w środę w Moskwie na konferencji prasowej wiceprezes Gazpromu Aleksander Miedwiediew, jego firma jest bliska zakończenia rozmów w sprawie cen gazu z niemieckimi koncernami E.ON i RWE, jak również Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem (PGNiG).

Zdaniem cytowanego przez "The Moscow Times" wiceprezesa, porozumienie jest możliwe, bez potrzeby rozstrzygnięcia przez arbitraż. Miedwiediew, który kieruje spółką GazpromExport, odpowiedzialną za sprzedaż rosyjskiego gazu za granicę, przyznał, że prowadził w tej sprawie rozmowy w Warszawie z szefami PGNiG-u.

Porozumienie przed zakończeniem Euro 2012

"Poinstruowaliśmy ekspertów, by zakończyli proces negocjacyjny wspólnie przed zakończeniem mistrzostw Europy w piłce nożnej" - powiedział Aleksander Miedwiediew. Rozgrywki Euro 2012 kończą się 1 lipca.

Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że wypowiedzi te zaskoczyły szefów PGNiG-u. Wiceprezes Radosław Dudziński stwierdził tylko, że nie komentuje negocjacji cenowych z Gazpromem. Dudziński brał udział w ubiegłym tygodniu w posiedzeniu Rady Nadzorczej spółki EuRoPol Gaz, której PGNiG i Gazprom są głównymi udziałowcami. Wtedy też w Warszawie był wiceprezes Miedwiediew.

Jak ustaliła PAP w źródłach zbliżonych do obu firm, faktycznie podjęto decyzję o kontynuowaniu negocjacji cenowych bez względu na proces arbitrażowy.

"Strona rosyjska jest skłonna do rozmów, ale nie ma pewności, że uda się osiągnąć kompromis. Zwłaszcza, że polskie oczekiwania są duże" - usłyszeliśmy w jednej z firm.

 

Opinia Pawlaka

Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak pytany o zapowiedź Gazpromu dotyczącą obniżki cen gazu powiedział, że wyznacznikiem ceny tego surowca dla Polski powinny być jego ceny na rynku niemieckim.

"Mówiąc w symboliczny sposób, gdyby było to o 0,5 dolara mniej niż na rynku niemieckim, to byłoby to fair. (...) Ceny na rynkach energii spadają. (...) W USA 1 tys. m sześc. kosztuje poniżej 100 dolarów, w Europie te ceny są na poziomie 400 i więcej dolarów za 1 tys. metrów sześciennych" - powiedział. Zdaniem Pawlaka Gazprom, zapowiadając obniżenie ceny gazu, reaguje na zmianę sytuacji na światowym rynku energii. "I reaguje w sposób prawidłowy. To znaczy dopasowuje ceny do rzeczywistości" - dodał.

Gazeta Prawna

1 lipca niedaleko!

Kejow

 

kejow
O mnie kejow

Działam głównie w samotności piszę pracuję - staram się robić to co lubię. Poszukuję nowości przy pewnym konserwatywnym podejściu i racjonalnym spojrzeniu - ale nie omijam słowa fantazja. lex brevem esse oportet quo facilius ab imperitis teneatur - przepis prawny powinien być zwięzły, aby ludzie z nim nie obeznani tym łatwiej go przestrzegali, łatwiej mogli go zapamiętać ------------------------

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka