kejow kejow
183
BLOG

Czy będzie nowa pisownia nazwy PKN ORLEN na ОР&#105

kejow kejow Polityka Obserwuj notkę 15

 A w Orlenie cicho sza ani mru mru , Rada nadzorcza Orlenu dyskutowała 25.10.2007 nad kształtem strategii płockiego koncernu na lata 2007-2012. Nie podjęła jednak żadnych kluczowych decyzji, lecz zaleciła zarządowi spółki, aby kontynuował prace nad dokumentem.

 

Spekulacje w sprawie przejęcia przez Rosjan Orlenu nie milkną.

Wciąż bowiem nie wiadomo kto jest właścicielem kilkudziesięciu proc. akcji spółki.

Zdaniem dr Roberta Gwiazdowskiego z Centrum im. Adama Smitha przejęcie PKN przez Rosjan miałoby także zalety.
- Po pierwsze z pewnością spółką byłaby zarządzana stabilniej. Obecnie mamy sytuację, że po każdych wyborach następuje zmiana szefów czołowych firm w kraju. Efekt jest taki, że brakuje ciągłości w zarządzaniu firmą. Nowa ekipa przychodzi zwykle na początku uczy się zarządzanią firmą, a gdy już ma pojęcie o tym zostaje odwołana - tłumaczy Gwiazdowski.
- Rosjanie przejmując Orlen prawdopodobnie mieliby spójną dugofalową politykę rozwoju firmy. A to mogłoby być możliwe przy zachowaniu ciągłości zarządzania - uważa nasz rozmówca.
Gwiazdowski nie obawia siuę także, że Rosjanie mogliby szantażować rynek np. wstrzymywaniem dostaw paliw.
- Pamiętajmy, że Orlen kosztowałby ich kilka może nawet kilkanaście miliardów dol. Takich pieniędzy nie inwestuje się by później nie zarabiać. Rosjanie z pewnością prowadziliby normalną politykę paliwową, w której podstawowym kryterium byłby rynek - dodaje ekspert

http://nafta.wnp.pl/przejecie-orlenu-przez-rosjan-pod-pewnymi-wzgledami-mogloby-byc-dobre,35100_1_0_0.html

 

 Czy problem jest prawdziwy czy tylko spekulacje

 

W ostatni czwartek ,,Rzeczpospolita" informowała, że ABW wysłała do ministra Wassermana notatkę, donosząc w niej "o zagrożeniu przejęciem polskiej firmy przez rosyjski koncern", w której napisała że, "niepokój budzi nadmierne rozproszenie akcjonariatu największej polskiej spółki", PKN Orlen. Służby odrobiły więc lekcje.

 

 Dwulicowe wypowiedzi w Gazecie prawnej

 

Jak wynika z informacji GP, obecnie realnie nie istnieje zagrożenie wrogim przejęciem największej polskiej firmy paliwowej PKN Orlen ze strony zagranicznych spółek paliwowych.

- Odpowiadając na pytanie, czy Rosjanie albo też czy węgierski MOL skupuje akcje Orlenu muszę stwierdzić, że takich transakcji teraz nie ma - mówi GP osoba związana blisko z rynkiem kapitałowym i Skarbem Państwa.

Oficjalnie Komisja Nadzoru Finansowego nie chce tego komentować.

- Monitorujemy wykonywanie obowiązków informacyjnych przez akcjonariuszy (przy przekroczeniu progu 5 proc. w głosach na NWZA spółki nowy akcjonariuszy musi o tym poinformować nadzór i spółkę) - mówi Łukasz Dajnowicz z KNF.

Gdyby skup akcji PKN Orlen ruszył, Skarb Państwa byłby w zasadzie bezbronny.

Jak mówił ostatnio w wywiadzie dla GP minister gospodarki Piotr Woźniak, obecne przepisy prawne nie byłyby w stanie przeszkodzić takiej próbie wrogiego przejęcia.

Budowanie zagrożenia ewentualnym wrogim przejęciem PKN Orlen jest jednym z filarów pojawienie się pomysłu połączenia pierwszego na rynku Orlenu z drugą firmą - Grupą Lotos.

- Chociażby bazując na ostatnich wypowiedziach przedstawicieli rosyjskiego Łukoila, że jakby mogli, to by kupili Orlen, można powiedzieć, że hipotetycznie takie zagrożenie istnieje - mówi Dawid Piekarz, rzecznik płockiej spółki.

 

 Rzeczypospolita patrzy ostrzej na problem „wrogiego przejecia”

 

W PKN Orlen Skarb Państwa kontroluje (bezpośrednio i pośrednio poprzez Naftę Polską i PZU) ok. 33 proc. akcji.

– Gdyby jakiś koncern chciał rzeczywiście zdobyć udziały w Orlenie, to zdecydowałby się na skupowanie GDR, czyli kwitów depozytowych zdeponowanych w Bank of New York, których obrotem nie zajmują się polskie biura maklerskie, ale można je nabywać za granicą – przyznaje Robert Gwiazdowski z Centrum Adama Smitha. Informacje o tego typu transakcjach trudniej kontrolować.

Państwo ma ograniczone możliwości prawne, by zablokować wejście niechcianego inwestora

 

Wassermann: mamy środki zaradcze


Notatka miała trafić na biurko ministra koordynatora ds. służb specjalnych Zbigniewa Wassermanna niespełna dwa tygodnie temu.
Dziś Wassermann potwierdził, że Polska doświadczała już realnych prób przejęć w sektorze energetycznym i dlatego podejmowane są środki zaradcze. Nie chciał ujawnić, jakie to mogą być środki, ponieważ są to informacje ściśle poufne.
Minister przyznał też, że informacje o możliwości przejęć w tym sektorze pojawiały się od dłuższego czasu. - To nie jest incydent na bieżący użytek kampanii wyborczej - podkreślił.

Orlen jest notowany na GPW i jego akcje może kupić każdy. 32 procent akcji znajduje się pod kontrolą Skarbu Państwa (bezpośrednio i przez inne państwowe firmy), kto ma pozostałe nie bardzo wiadomo: tylko posiadacze pakietów większych niż 5 procent wszystkich akcji firmy mają obowiązek ujawniania tego faktu. Według "Rzeczpospolitej" ABW obawia się, że akcje w mniejszych pakietach za pośrednictwem powiązanych podmiotów może skupować np. rosyjski Łukoil.

 

Czy perła w polskiej koronie przejdzie do cara ?

kejow
O mnie kejow

Działam głównie w samotności piszę pracuję - staram się robić to co lubię. Poszukuję nowości przy pewnym konserwatywnym podejściu i racjonalnym spojrzeniu - ale nie omijam słowa fantazja. lex brevem esse oportet quo facilius ab imperitis teneatur - przepis prawny powinien być zwięzły, aby ludzie z nim nie obeznani tym łatwiej go przestrzegali, łatwiej mogli go zapamiętać ------------------------

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Polityka