„Pół kilograma cwaniaka poproszę”. W języku czasów PRL znaczyło to zamówienie pół kilograma salcesonu podlej jakości. Dlaczego „cwaniak” ? Bo się nie dal wywieźć na wschód. Mało kto pamięta kontrole pociągów prowadzone przez Solidarność w 1981 r. Czy do ZSRR nie jest wywożone polskie mięso? Miarą głębokości przemian w Polsce może być fakt, że dziś rząd za wielki sukces uznaje wznowienie eksportu polskiego mięsa do Rosji.
Link http://www.robertamsterdam.com/polska/2007/12/dziennik_polska_cwaniak_jedzie.html
Ps. Dobra wiadomość dla polskich rolników


Komentarze
Pokaż komentarze