Rząd szwedzki otrzymał od spółki Nord Stream oficjalny wniosek o zgodę na rozpoczęcie budowy podmorskiego Gazociągu Północnego łączącego przez Bałtyk Rosję z Niemcami.
Gazeta Wyborcza w sprawie Nord Stream 10.12.2007 w rozmowie z minister spraw zagranicznych Niemiec i wicekanclerzem Frank Walter Steinmeier
Gazociąg nie jest wymierzony przeciwko komukolwiek. Jest i pozostanie europejskim projektem infrastrukturalnym. [...]
Gazociąg budują prywatne przedsiębiorstwa, nie tylko niemieckie i rosyjskie. Udziały otrzymały holenderskie firmy, a wkrótce dołączą do tego firmy brytyjskie. ([...]Z tego wynika obowiązek przestrzegania unijnego prawa, ale też to, że prowadzona zgodnie z przepisami inwestycja nie może być bezpodstawnie blokowana.[...]). Bardzo chętnie włączymy do projektu także Polskę.
Rozumiemy polskie obawy o bezpieczeństwo energetyczne. Dlatego od początku proponowaliśmy odgałęzienie gazociągu prowadzące do Polski. Nasze firmy energetyczne proponują też, by tak przebudować przepompownie na biegnących przez Polskę do Niemiec gazociągach lądowych, by w razie kryzysu można było pompować gaz z Niemiec do Polski. Chcemy też, by Polska była podłączona do niemieckich magazynów gazu.
Radek Sikorski porównał Gazociąg Północny do paktu Ribbentrop-Mołotow.
- Cieszę się, że minister Sikorski wyjaśnił w Berlinie dziennikarzom, że nie miał zamiaru porównywać gazociągu do paktu, tylko chciał zwrócić uwagę na to, że porozumienia rosyjsko-niemieckie nie powinny być zawierane ponad polskimi głowami. Zaproponowałem mu rozmowy na temat wszystkich polskich obaw. Gazociąg nie jest wymierzony przeciwko komukolwiek. Jest i pozostanie europejskim projektem infrastrukturalnym.
KOMENTARZ WŁASNY
Moje obawy to tylko bezpieczeństwo energetyczne Polski


Komentarze
Pokaż komentarze (5)