Spać po nocach nie możemy. Rezygnujemy z obowiązków, bierzemy urlopy, uzbrajamy się po zęby i robimy zapasy.Ze względu na krach finansowy? Może efekt cieplarniany? Groźby z Kremla? Nie! Sprawa jest dużo poważniejsza: nie wiadomo kto dostanie identyfikator!!!
Prezydent czy premier? Minister finansów czy spraw zagranicznych!? Z trudnością łapiący oddech dziennikarze w czołówkach serwisów informacyjnych ze śmiertelną powagą ogłaszają: nie wiadomo kto dostanie identyfikator! Nie wiadomo ile razy poleci samolot! Czy do Brukseli niedawni przyjaciele z POPiS polecą razem czy osobno?
Premier już poleciał! Dał dziennikarzom zaledwie 40 minut na spakowanie szczoteczek do zębów i ręcznika czasu już nie starczyło, jak donosi w wydaniu on-line Gazeta Wyborcza. Tylko siedmioro z nich zabrało się na pokład! Oby premier wysupłał im te parę euro na mydło i pastę do zębów... A może prezydent jutro im przywiezie!?
W Dniu Edukacji Narodowej życzę wszystkim, aby zakończyły się te postpolityczne przepychanki polityków poruszających się jak kukiełki sztabów spindoctorskich. Byśmy nie musieli nigdy więcej słuchać idiotyzmów, aby nie traktowano nas jak tępaków, których wystarczy nakarmić emocjonalną informacją o trzeciorzędnym sporze bez tematu. To nasza wina, że zgadzamy się na tak płytkie i żenujące spektakle. Uderzam się w pierś: to również moja wina.
Nigdy więcej postpolityki...


Komentarze
Pokaż komentarze (2)