jasmina jasmina
2573
BLOG

Prywatne gabinety a kartoteki

jasmina jasmina Rozmaitości Obserwuj notkę 35

 

Sprawa dotyczy kartoteki, która jest w prywatnym gabinecie. I jak odczułam, dla pacjenta nieosiągalna.

W zeszłym tygodniu udałam się do pani doktor. Pani przyjmuje prywatnie. Poprosiłam o kartotekę, ponieważ moje dziecię- student/ który się u niej leczył/ jest poza miejscem zamieszkania. Tam, gdzie jest teraz chciał iść do lekarza. By nowy lekarz był zorientowany, potrzebował historię choroby od pani doktor. No i tu pełne zaskoczenie. Odmówiła mi wydania kartoteki. Mogłam otrzymać zaświadczenie/ 50 zł/,które i tak nie było potrzebne, bo tylko jest to ogólnik. Próbowałam przekonać, ale usłyszałam, że jak chcą od niej kartotekę niech napiszą do niej pismo.

Inne gabinety prywatne bez żadnego ale, wydają kartoteki czy raczej ksero kartoteki. Żaden problem. Nawet w szpitalu jest taka opcja. Swego czasu potrzebowałam i dostałam.

No i tak się zastanawiam, jak to jest z tymi przepisami. Nie obejmują wszystkich równo?

Nawet tak na zdrowy rozsądek, płaciłam za wizytę to uważam, że mam prawo do tej kartoteki.

Minęło parę dni, a ja się zastanawiam wojować z nią czy nie. I nie mogę się pozbyć myśli, co było nie tak z tą kartoteką.No, bo jakiś powód był.

Musi być jakaś podstawa prawna.Ale ona na pewno jest tajemnicą dla pacjenta.

Pozdrawiam niedzielnie :)

 

ps. Bardzo dziękuję za pomoc :) Teraz już wiem co robić.

 

jasmina
O mnie jasmina

Literat.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (35)

Inne tematy w dziale Rozmaitości