Fotografia, to nie tylko bezmyślne pstryknięcie. Fotografia to dana chwila, czas, światło.To zauważenie ulotności.To zachwyt, przemyślenia, doznania i pamięć, która wraca pospiesznie, gdy wzrok spojrzy na zrobione zdjęcie.To zdjęcie, to czysta postać Natury.Tu nie ma przypadku. Zanim zrobiłam to zdjęcie czy inne tej wiśni, długo syciłam oczy.Dopiero potem przychodzi moment naciśnięcia migawki i zatrzymania czasu.Nie marnujmy chwil na " trzaskanie" 500 czy więcej zdjęć .Spróbujmy złapać efemeryczność chwili....A uda nam się, jeżeli umiemy patrzeć.
za oknem zima
a rozbudzone serce
zaprasza wiosnę


Komentarze
Pokaż komentarze (5)