6 obserwujących
631 notek
131k odsłon
  115   0

Zakłamani ludzie

Narkotyki to samo zło – wszyscy o tym doskonale wiemy. Zdumiewa natomiast podejście masy ludzi do innej, niewiele mniej szkodliwej używki – alkoholu.

Picie alkoholu to ‘’tradycja’’, wypada raz na jakiś czas ‘’obalić kielicha’, żeby milej spędzić czas w towarzystwie. I nikt nie widzi w tym niczego odbiegającego od normy. Butelka potrafi też utopić smutki w kieliszku, pocieszyć ludzi trapionych zmartwieniami.

Te same osoby zarazem nie pozostawiają suchej nitki na narkomanach, uważając ich za ludzi słabych, zagubionych, na których zarabiają krocie kartele narkotykowe.

A czy alkohol w tej kwestii jest lepszy? Wcale. On też strasznie wyniszcza organizm pijaka, ludzie po nim stają się agresywni, chamscy. Ileż to dramatów przeżywają rodziny alkoholików, gdzie domownicy są bici, wyzywani. Ile pijanych kierowców powoduje wypadki siadając za kierownicą na rauszu. A i na napojach wyskokowych dorobił się przestępczy półświatek, wystarczy chociażby przytoczyć czasy prohibicji w USA, gdzie na nielegalnej ‘’wodzie ognistej’’ majątki zbili mafijni bossowie pokroju Ala Capone.

Państwo przymyka oko na piciu alkoholu przez obywateli, z uwagi na krocie czerpane z akcyzy. Przy czym musi wydawać też krocie na leczenie uzależnionych. I tak oto błędne koło się zamyka.

Proszę mnie źle nie zrozumieć, nie mam zamiaru bronić narkotyków, w żadnych wypadku. Razi mnie w oczy jedynie wielka hipokryzja ludzi, którzy wolą dżumę od cholery. Prawda jest taka, że na dłuższą metę otaczający nas świat jest nie do zniesienia na trzeźwo, i ludzie szukają ucieczki w narkotykach, alkoholu, Internecie, grach video itd. I mówmy o tym otwarcie, zamiast brnąć w jakieś obłudne wymówki. Tyle i aż tyle.


Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale