26 obserwujących
44 notki
181k odsłon
2775 odsłon

Papież krytykuje ideologię gender. O co, tak naprawdę, chodzi w tej ideologii?

Wykop Skomentuj69

Ideologia gender istnieje. Pozostaje ona w symbiozie z ideologią LGBT. Burzy porządek kulturowy, który chrześcijaństwo przejęło z Tory - świętej księgi Żydów - i upowszechniło. Ideologia gender jest atakiem na żydowskie i chrześcijańskie wartości oraz kulturowe wzorce. Wzorce, na których opiera się rodzina, a więc i cały nasz świat.

Media podały wczoraj, że "zdaniem papieża Franciszka, ideologia gender to jeden z głównych przejawów zła we współczesnym świecie." W wywiadzie książkowym. który ma być wkrótce opublikowany, papież mówi, że "ideologia gender chce zniszczyć u korzeni stwórczy zamysł Boga dla każdego z nas i sprawić, by wszystko było jednolite i neutralne". "Gender przejawia się jako idea, którą chce się podstępnie narzucić rzeczywistości" - stwierdza Franciszek. 

Dobrze, że papież obudził się w tej kwestii. Wreszcie. 

Ci, którzy udają, że ideologia gender nie istnieje, przekonują (kłamliwie), że gender to jedynie "postulat równości kobiet i mężczyzn". A to nie jest prawda. 

O co więc, tak naprawdę, chodzi w tej ideologii? 

Ideologia gender (ideologia płci kulturowej) stawia pytanie, czy płeć męska i płeć żeńska, czy mężczyzna i kobieta mają znaczenie w życiu społecznym. I udziela jednoznacznej odpowiedzi: NIE MAJĄ. Celem tej ideologii jest wyeliminowanie płci. 

Rozumowanie ideologów jest następujące: istnieje nierówność płci; płeć biologiczna jest nieważna; płeć jest wyznaczana kulturowo jako "gender". Skoro gender jest podstawą nierówności, to trzeba zlikwidować kulturowe różnice powodujące istnienie dwóch płci - i automatycznie nastanie równość. Tak twierdzą ci ideolodzy. Płci biologicznej nie da się, oczywiście, wyeliminować. Dzieci będą nadal rodziły się z penisami albo z waginami, ale gender (płeć KULTUROWA) musi - zdaniem ideologów - przestać odgrywać istotną rolę! 

Fantazja?  Nie. To rzeczywistość.   

  • 1. W kwestii wychowania płeć (nazywana gender) ma zaprzestać odgrywania istotnej roli.

Zaczęło się to od nowoczesnego feminizmu, który zanegował obecność istotnych różnic pomiędzy mężczyznami i kobietami. Stwierdzenie, że płcie powinny być "równe" w sensie prawnym, zostało sprytnie zastąpione przez stwierdzenie, że płcie są "takie same". Anegdotycznym przykładem jest twierdzenie, że powodem, iż mali chłopcy bawią się samochodzikami, a dziewczynki - lalkami, jest wyłącznie seksistowskie wychowanie. Powstało więc hasło "genderowo-neutralnego wychowania". 

A propos lalek i samochodzików: dawano chłopcom lalki, a dziewczynkom - samochodziki. Lekceważono, że dziewczynki nadawały samochodzikom imiona i opiekowały się nimi, jakby to były lalki

  • 2. W kwestii seksualności płeć (nazywana gender) ma zaprzestać odgrywania istotnej roli

Następny krok w stronę kulturowego eliminowania różnic pomiędzy płciami realizuje ruch gejowski, który zrobił proste założenie: "płeć nie jest istotna w relacjach seksualnych pomiędzy ludźmi - wystarczy, że istnieje obopólna zgoda". Czy mężczyźni lub kobiety mają kontakty seksualne z kobietami czy z mężczyznami - przestało być w ogóle ważne. Pojawiają się próby ujęcia tego w nowe hasła w duchu "Nie płeć się liczy, tylko człowiek", "Nie płeć, a miłość".

  • 3. W kwestii rodziny i ról spełnianych w niej przez ojca i matkę płeć (nazywana gender) ma zaprzestać odgrywania istotnej roli. 

Logiczną konsekwencją tego faktu staje się zmiana modelu rodziny: skoro płeć nie jest istotna, nie jest także to, czy dziecko ma matkę i ojca, czy dwóch ojców, czy dwie matki. Gender przestał i tu odgrywać rolę. Instytucje, które oczekiwały od rodziców adopcyjnych, że są małżeństwem "różnopłciowym", zaczęły być zmuszane do akceptowania par jednopłciowych i argumentem było stwierdzenie: "Gender nie ma znaczenia. Dziecko nie musi mieć ojca i matki - to archaiczny model, oparty na ohydnym patriarchacie". Wiadomość sprzed kilku dni: "Francuscy biskupi: Ze świadectw chrzcielnych zniknie podział na matkę i ojca dziecka"

  • 4. W kwestii kontaktów rówieśniczych, we wszelkich aktywnościach szkolnych i pozaszkolnych płeć (nazywana gender) ma zaprzestać odgrywania istotnej roli. Oczywiście ten model szkolny ma być fundamentem pod zmianę modelu całego życia społecznego. Bez płci.

W „progresywnych” szkołach (np. w USA) od lat albo eliminuje się coraz więcej zajęć, w których uczestnicy bywali dzieleni według płci, albo zezwala się uczniom na udział w dowolnej grupie według nie kryteriów obiektywnych, ale ich subiektywnego odczucia "przynależności płciowej". Najbardziej anegdotycznym przykładem jest uchwalenie w Kalifornii już 2013 roku prawa, które zezwala każdemu uczniowi na wybór toalety szkolnej oraz udziału w drużynie sportowej nie według płci wynikającej z jego budowy fizycznej, ale osobistego "poczucia genderowego". 

Aby przyspieszyć proces likwidacji istotności płci (obecnie nazywanej gender), w szkołach wprowadza się dni, w których uczniowie mają ubierać się w sposób charakterystyczny dla przeciwnej płci. Jeszcze dalej idą szkoły, które eliminują używanie w stosunku do uczniów jakichkolwiek określeń definiujących ich płeć. 

Pośrednim etapem na drodze do całkowitego unieważnienia roli płci, jest uznanie jej za kwestię indywidualnej decyzji. Widzieliście, jak mężczyźni wygrywają z kobietami - jako "kobiety"! - w podnoszeniu ciężarów? Czyli najpierw chaos, a później - pustka. 

Są to próby gwałtownego przejścia ze świata ukształtowanego przez ideały żydowskie i wartości chrześcijańskie, do świata bez ojców i matek, docelowo - bez kobiet i mężczyzn. Zjawisko niebezpieczne, już chociażby z tej bardzo oczywistej przyczyny: nigdy w dziejach, najbardziej nawet radykalne ideologie – ani religijne ani świeckie - nie proponowały tak gwałtownych, głębokich kulturowych zmian w imię utopii.

Ciekawe, jak lewicowe media - dotąd zakochane w papieżu Franciszku - zareagują na jego zdecydowane ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem ideologii gender? 


Wykop Skomentuj69
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo