Marek Kryda Marek Kryda
27
BLOG

GDZIE BYLI SŁUCHACZE 'RADIA MARYJA' I CZYTELNICY 'GAZETY WYBORCZ

Marek Kryda Marek Kryda Polityka Obserwuj notkę 1

Właśnie taki jest sens solidarności ludzi, że wznoszą się oni ponad to co dzieli(religię i ateizm, interes grupowy, patriotyzm i kosmopolityzm itd.) i skupiają się na tym co łączy. Kiedyś łączyła bardzo skutecznie walka z komunizmem i dominacją Rosji.

Właśnie taki był fenomen Polski w 1980 roku, który zaparł dech całego świata. Pamiętam atmosferę Gdańska z sierpniowego strajku – w mieście panował podniosły nastrój, ludzie uśmiechali się do siebie na ulicy, podwozili samochodami, bo komunikacja miejska nie działała. Dokąd pójdzie Polska jeżeli ten stan umysłu nie wróci? Znajdziemy się w Budapeszcie, czy na przedmieściach Paryża? Co teraz może połączyć ludzi?

 

Jeżeli spojrzymy na przedwojenną Polskę, to nie była ona tak podzielona, wprost "pęknięta na pół", jak obecnie, mimo tego, iż była krajem wielonarodowym, w którym w wielu miastach i jego częściach mniejszości: niemiecka, żydowska, ukraińska, stanowiły większość. I w tak zróżnicowanym kraju Fundusz Obrony Narodowej był ogromnym sukcesem – ludzie oddawali obrączki ślubne, by ratować swój kraj.

Obecnie Polska to kraj o niezwykłej dla Europy homogeniczności, jednolitości - wybitnie dominuje tylko jedna religia, jeden język, jedna tradycja i doświadczenie historyczne. A mimo to, dochodzi w naszym kraju do skrajnej nieufności i nietolerancji w sferze polityki. Mimo to, są politycy, którzy uważają, że łatwiej porozumieć się z obcokrajowcami niż własnymi współobywatelami, z którymi kiedyś spali na jednym kawałku styropianu podczas strajków.

 

Co jest tego przyczyną? Zgadzam się z socjologiem Tomaszem Żukowskim, że w Polsce główne media stały się pierwszą władza, to one decydują o bycie i niebycie pojedynczych polityków, a nawet całych partii. To z powodu głównych mediów w polskich wyborach parlamentarnych za każdym razem wygrywa opozycja, lansująca program diametralnie przeciwstawny wobec dotychczas rządzących – przypomnijmy sobie tutaj hasło wyborcze SLD – „Tak dalej być nie może!” A przecież racjonalne rządy to kontynuacja, to przeprowadzanie procesów politycznych i gospodarczych, które często trwają dużo dłużej niż jedna kadencja.

 

Dlatego główne media, przecież nie tylko „Gazeta Wyborcza”, mogłyby uderzyć się w pierś i w ramach „dni skupienia” zastanowić, co zrobiły, by zbliżyć do siebie Polaków, prócz cytowania Ojca Świętego od wielkiego dzwonu?

Marek Kryda
O mnie Marek Kryda

Nie lubię etykiet...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka