fot. Piotr Łysakowski
fot. Piotr Łysakowski
Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki
1839
BLOG

Pan Bruno, Nicpoń, Braun. Czemu Szczerski nie broni demokracji?

Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki Polityka Obserwuj notkę 78

  

Tak. Dziś wobec tych trzech ostatnich incydentów jestem gotów włączyć się w działania Zespołu, a jeśli trzeba – wejść nawet w skład jego prezydium. Jutro zgłoszę swój akces do Parlamentarnego  Zespołu Obrony Demokratycznego Państwa Prawa, kierowanego przez posła Krzysztofa Szczerskiego.
 
Pamiętacie Ryszarda Cybę? I tragiczne zabójstwo Marka Rosiaka? Wokół czego toczyła się wówczas dyskusja? Ano tego, że gdzieś, kiedyś i chyba nie za długo, morderca należał do Platformy Obywatelskiej.
 
Dziś mamy oczywiste nawoływania do podobnej zbrodni. Działacz PiS z Oleśnicy, Artur Nicpoń wzywa do referendum nad zabiciem Donalda Tuska, a prawdziwe, reżyserskie bożyszcze wszelkich „niepokornych”, Grzegorz Braun, oficjalnie nawołuje do zabójstwa: „co dziesiątego dziennikarza” Gazety Wyborczej i TVNu. Nawołuje tak intensywnie, że owe „niepokorne” środowiska decydują się w końcu od niego odciąć: (http://wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-lukasza-adamskiego/41407-braun-szkodzi-nie-tylko-prawicy-ale-niszczy-wlasna-tworczosc-i-swoj-wielki-talent).
 
To są wszystko bardzo niepokojące sygnały, które powinno się pilnie obserwować. Kto powinien to robić? Jedni napiszą, że ABW, drudzy, że dziennikarze, trzeci wreszcie – że organizacje obywatelskie. A mnie się wydaje, że powinni to robić parlamentarzyści. Szczególnie ci, którzy sami się do tego ochoczo zgłosili. Kto się zgłosił do tego trudnego zadania? Ano ci, którzy w sierpniu tego roku powołali do życia Parlamentarny Zespół ds. Obrony Demokratycznego Państwa Prawnego: (http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=7ajqHUTK14s). 
 
To właśnie od członków tego ciała, który tworzy 40 posłów PiSu, a któremu szefuje były wiceminister Spraw Zagranicznych poseł Krzysztof Szczerski oczekuję zdecydowanej reakcji na ostatnie wydarzenia. Na sprawę Brunona K, Artura Nicponia i Grzegorza Brauna. Gdy w Łodzi szaleniec zamordował Marka Rosiaka, słuszne oburzenie PiS było olbrzymie. Dziś – gdy groźby i wezwania do zamachów – a więc wezwania do zniszczenia Demokratycznego Państwa Prawa stają się codziennością – Parlamentarny Zespół mający działać na rzecz ochrony tej właśnie wartości milczy. Czemu milczy? Zaiste dziwne to milczenie i opieszałość.
 
Nie wiem jakie są przyczyny tej opieszałości. Dlaczego przewodniczący poseł Szczerski nie broni demokracji, której przecież – podobnie jak kiedyś Cyba – grożą dziś Pan Bruno, Artur Nicpoń i Grzegorz Braun? Wzywam więc przewodniczącego Szczerskiego by jego Zespół podjął – w tych okolicznościach – natychmiastowe, intensywne i realne działania!
 
Więcej nawet, nie tylko do nich wzywam – jestem gotów realnie się w nie włączyć. W powyżej zamieszczonym wywiadzie minister Szczerski informuje, że w prezydium Zespołu jest jeden vacat na stanowisku jego wiceszefa. Vakat dla tego przedstawiciela innej  partii politycznej, który podziela opinię członków Zespołu co do zagrożenia polskiej demokracji. Tak. Dziś podzielam ten pogląd. Wobec tych trzech ostatnich incydentów jestem gotów włączyć się w działania Zespołu, a jeśli trzeba – wejść nawet w skład jego prezydium. Jutro zgłoszę swój akces do Parlamentarnego  Zespołu Obrony Demokratycznego Państwa Prawa, kierowanego przez posła Krzysztofa Szczerskiego.
 
 
Tu polityka zaczyna swój dzień:www.300polityka.pl
 
 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (78)

Inne tematy w dziale Polityka