Polityka 25.06.2008, 17:37 Czytam sobie o makabrycznej zbrodni. Oto za Omletem czytam sobie o makabrycznej zbrodni (http://wiadomosci.onet.pl/1776303,12,item.html). Grupa nastolatków napadła gościa, co im smiał zwrócić uwagę i żywcem, na przytomnego, spaliła go w zniczu, co płonął ku...
Polityka 25.06.2008, 11:45 Trochę o demokracji Rzymu (cz. IX) Po II wojnie punickiej jedno stało się jasne. Rzym okazał się największą potęgą militarną zachodniej części Morza Śródziemnego. Szybko się miało okazać, że nie tylko zachodniej. Rzym "wlazł" trochę nie z...
Polityka 15.06.2008, 12:45 Cuda Tuska Tak sobie oglądam tę twarzyczkę nieskalaną myśleniem, czyli niejakiego don Alda, słucham czasami o tej polityce miłości, ciężkiej forsie wydawanej na PR. No, gdyby Kaczce trafiło się tak publicznie chlapnąć o sędzim w meczu, to...
Polityka 9.06.2008, 23:12 Niech mi jakiś fan PeŁo wyjaśni. Nie głosowałem na PiS, ale w oczach PeŁo, kto nie głosuje na Partię Oszustów, to obowiązkowo musi głosować na PiS, a zatem moher, przeciwnik postępu i w ogóle kanalia, w dodatku dno i trzy metry mułu. Otóż...
Polityka 3.06.2008, 20:56 Lewak przykładowy, Witold Jarzyński Otóż lewacy mają to do siebie, że są bezwzględnie przekonani do swoich racji. Na początek jest lewak, potem naprawdę dłuuuugo nic, potem ew. Pan Bóg i reszta zwykłych śmiertelników. W kwestii bicia czy nie bicia...
Polityka 23.05.2008, 23:18 Dialog z "panem" Foltynem o biciu dzieci. Foltyn, jako lewicowiec pierwszej wody, zamieścił artykuł o tym, że w każdym przypadku nie należy bić dzieci . Ja zaś stoję na innym stanowisku: należy tego unikać, ale nie za wszelką cenę. Dlatego zamieściłem wpis: ----- @Panie...
Polityka 22.05.2008, 17:54 Socjalistów już rąbie, czyli prawa zwierząt. Otóż, socjaliści twierdzą, że zwierzęta mają jakoweś prawa . Rozumiem zatem, że istnieje jakiś system prawodawczy u np. mrówek, koni, psów, kotów, szympansów czy goryli. O wężach, skorpionach, amebach...
Polityka 10.05.2008, 20:10 Trochę o demokracji Rzymu (cz. VIII) Oprócz wszelkich zjawisk powstałych w Rzymie wskutek, wygranej co prawda, II wojny punickiej zaistniało jeszcze parę innych. Oto Rzym, słusznie zresztą, bał się realizacji planów Filipa macedońskiego i Antiocha III...