Szanowny Panie Prezydencie
Chciałbym coś Panu wyznać wreszcie
Coś, co mnie dręczy jak włos w zupie
Że mam serdecznie Pana w dupie.
Nie tylko Pana, mówiąc szczerze
Nie wspominając o premierze
Mam w dupie całą koalicję
I prawie całą opozycję,
Z której szczególne w mym odbycie
Miejsce należy się Rokicie.
Za to, że wszystko, czego tknie się
Potrafi spieprzyć on z kretesem …
To wszystko, Panie Prezydencie
Dalszego ciągu już nie będzie
Choć mógłbym ciągnąć ten spis treści,
To więcej w dupie się nie zmieści.
Mało smaczne? Mało wyrafinowane? Mało eleganckie? No to porównajcie z poziomem działań wyborczych partii od lewa po prawo, o sprawiedliwości nie wspominając!
Prawdę mówiąc, czuję TO SAMO!!!


Komentarze
Pokaż komentarze (2)