Blog
W prawo .....
Jozef1962
Jozef1962 Ojciec dwóch synów. Mąż jednej żony.
0 obserwujących 53 notki 23636 odsłon
Jozef1962, 22 lutego 2017 r.

Na marginesie wolności sztuki

145 2 0 A A A

    W połowie lat dziewięćdziesiątych w jednym z liceów małopolski funkcjonował mocny klub fotograficzny. Prowadziła go nauczycielka matematyki. Dobry nauczyciel matematyki. Kobieta  trzydziesto kilku letnia była samotna, wychowywała 10 czy 12 letniego syna.  Jak wspomniałem klub działał prężnie. Młodzież co pewien czas organizowała wystawy zdjęć. Sporo z nich było na wysokim poziomie.

    Jak niektórzy pewnie pamiętają w tym samym czasie mieliśmy do czynienia  z pierwszą silną falą antyklerykalizmu. Na kolejnej wystawie klubu został pośród innych zdjęć zaprezentowany fotomontaż gdzie na obrazie Matki Boskiej Częstochowskiej w miejscu Dzieciątka Jezus został umieszczony penis.

    Wybuchł skandal. Część rodziców i nauczycieli domagała się przykładnego ukarania autora fotomontażu i rozgonienia klubu. Jakimś cudem sprawa nie trafiła do prokuratury. Nauczycielka walczyła jak lwica broniąc swoich podopiecznych. Posługiwała się hasłami o wolności twórczej, wolności sztuki. Jak wspomniałem był to okres silnego antyklerykalizmu. Kobiecie udało się wybronić uczniów i klub.  To było na przełomie chyba marca i kwietnia. 

      W czerwcu w trakcie klasyfikacji jako nauczycielka matematyki postawiła oceny niedostateczne jednej czy dwóm osobą klasy do której uczęszczała większość klubu fotograficznego. Uczniowie zapałali chęcią zemsty. Autor skandalicznego fotomontażu wykonał następny. Na zdjęciu pornograficznym przedstawiającym scenę seksu grupowego modelce wkleił twarz nauczycielki matematyki.  Tak spreparowane zdjęcie zostało „rozkolportowane” na terenie liceum. Ale nie tylko „życzliwi” zadbali o to aby dotarło do kilkunastoletniego syna nauczycielki. Chłopca wrażliwego i delikatnego. Jednak z jakiś powodów nie lubianego w klasie.  Spotkał się on nie tylko z paskudnym zdjęciem ale i dokuczaniem i kpinami. Falą hejtu mówiąc dzisiejszym językiem. Chłopiec nie wytrzymał tego.  Nałykał się jakiś chemicznych świństw usiłując popełnić samobójstwo.  Odratowano go ale jego mózg został uszkodzony w znacznym stopniu. Nauczycielka wyjechała z niepełnosprawnym dzieckiem.

     Po jakimś czasie dotarły do mnie informacje, że kobieta się nawróciła. Działa w jednej ze wspólnot pomagających właśnie niepełnosprawnym dzieciom.

      Ludzie z wiekiem mądrzeją , szkoda tylko, że jest to wieko trumny.

P.S. Nie mam konta na fb i nie zamierzam go zakładać, więc proszę wybaczyć nie będę odpowiadał na komentarze.

Opublikowano: 22.02.2017 12:02.
Autor: Jozef1962
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

nerwowy i uparty

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Wie Pan, mnie to nie przekonuje.... bo jak mój wróg tłucze żonę to ja też to mam robić ?...
  • Chyba Pana nazwą zdrajcą.... niech Pan przygotuje swojego rzecznika aby tak jak ten z Sądu...
  • Powinienem Pana zacytować, o tych wspólnych poglądach...... bo zgrabnie Pan to napisał....

Tematy w dziale Kultura