Józef Brynkus
Wasze sprawy są moimi!
7 obserwujących
327 notek
225k odsłon
195 odsłon

Bogumił Storch – dziennikarz (??) Gazety Krakowskiej – czy marny manipulator?

Wykop Skomentuj

Bogumił Storch, prywatnie mąż szefowej wydziału promocji wadowickiego magistratu, nieraz już był uczestnikiem co najmniej kontrowersyjnych, a być może wręcz skandalizujących zachowań reporterskich. Całkiem niedawno został podobno pobity (czego oczywiście nie pochwalam) za to, że na terenie budowy urządzeń w największym w okolicy parku rozrywki robił zdjęcia budowy jednego z urządzeń rozrywkowych. Reakcja niezidentyfikowanej osoby była przesadzona, ale być może podyktowana wręcz troską o zdrowie tego osobnika pracującego dla Gazety Krakowskiej, a być może obawą, że podejrzany typ robi zdjęcia dla konkurencji. Jak bowiem Storch dostał się na teren budowy to pozostanie jego słodką tajemnicą. W tej sprawie prokuratura wszczęła śledztwo i podobno sformułowany został akt oskarżenia.

Tak jak napisałem – nie pochwalam zachowania osoby, która interweniowała, ale to nie pierwszy przypadek, gdy tzw. dziennikarz Storch z ukrycia i chyłkiem próbuje zdobyć kompromitujące kogoś materiały. Pewnie nie byłoby w tym nic strasznego, gdyby robił to z większą uwagą i korzyścią dla społeczeństwa. Sam byłem można powiedzieć obiektem wielokrotnych manipulacji tego osobnika, ale wiem, że czynił to nie z poczucia ukazania prawdy, ale z troski o pozycję urzędniczą jego bliskich. Bo dokopanie mi oznaczało promocję tych, którzy są patronami politycznymi i urzędniczymi jego bliskich. I ja to rozumiem, choć nie pochwalam, bo co to za dziennikarz, który nawet nie umie zdobyć kompromitującego zdjęcia i skrada się niczym złodziej zza węgła Biblioteki Wadowickiej, gdy zdeklarowany miłośnik maryśki zorganizował spotkanie progresywnych samorządowców w Wadowicach. Ale tak to jest z dyletantami, którzy chcą dokopać dwóm osobom naraz i stoją w rozkroku. Bogumił nie wie, że wtedy coś w takiej sytuacji boli.

Tym razem jednak sprawa jest poważniejsza, gdyż Storch pracujący dla Gazety Krakowskiej spłodził tekst o tworzeniu filmu o Romanie Polańskim (czytaj tutaj). W tekście uderza w mieszkańców Wysokiej, że niezbyt ochoczo garną się do udostępniania twórcom filmu różnego rodzaju dokumentacji, w tym zdjęć. Wprost zawarł to w tytule, że mieszkańcy Wysokiej (tej pod Wadowicami w Małopolsce) nie pomogli nakręcić filmu z Romanem Polańskim. A w tekście także otwarcie stwierdza, że „powodem miały być oskarżenia reżysera o pedofilię”. Dziwić się trzeba Storchowi, że tak łatwo oskarża mieszkańców Wysokiej o brak współpracy z autorami filmu o Polańskim. Dziwić się też trzeba, że fakt kontaktów seksualnych Polańskiego z 13-letnim dzieckiem nie jest wystarczającym powodem do ostracyzmu. Zwłaszcza, że Polański nie poniósł za to odpowiedzialności karnej. A i dziś bagatelizuje ten epizod z jego życia, opisując go słowami: „odpokutowaliśmy tę sprawę: ja, ona i jej matka”. Ta bezczelność Polańskiego nie zna granic. Za co miała odpokutować zgwałcona przez niego 13-letnia dziewczynka???, którą Polański „podlał alkoholem, dodając do niego środek usypiający”. Polański manipuluje, że siedział za to w więzieniu. Owszem 42 dni!!!! Ale przed sądowym wyrokiem uciekł do Europy i do dziś jest przez amerykański wymiar sprawiedliwości ścigany (czytaj więcej). Dlatego naprawdę podważanie argumentu, zwłaszcza dziś, gdy na całym świecie tego typu zachowania są potępianie, a całkiem niedawno Polański został wygwizdany podczas gali Cezarów w Paryżu, każe wątpić w morale osób, które to robią.

No i jeszcze jedna sprawa z gatunku podłej natury Storcha i jego wątpliwej jakości warsztatu dziennikarskiego. W artykule znalazł się fragment, w którym sam pisze, że: „Faktem jest jednak, że pomysł oddania zdjęć do filmu o Polańskim był mocno krytykowany we wsi. Chodziło głównie o zarzuty wobec reżysera o pedofilię, ale i o żydowskie pochodzenie. Tego typu krytyczny post zamieścił na Facebooku były poseł Kukiz’15 Józef Brynkus”. Po pierwsze nie wiem do czego miał służyć Storchowi ten wtręt o stanowisku posła VIII kadencji na Sejm RP dra hab. Józefa Brynkusa??? Czy do uargumentowania tezy, że mieszkańcy Wysokiej zasugerowali się tym wpisem?? Czy też do pokazania mojego stanowiska? Jednak nie w tym rzecz. Storch pisze, że przyczyną mojego stanowiska jest żydowskie pochodzenie Polańskiego. Storch jednak tu nie tylko manipuluje, ale wręcz kłamie. Zamieszczając wpis na Facebook’u o tworzeniu filmu o Polańskim i apelu do mieszkańców Wysokiej o dostarczenie twórcom zdjęć, pamiętając o tym jaką niewdzięcznością wobec tych, którzy go uratowali podczas okupacji, wykazał się Kosiński napisałem: „radziłbym najpierw dobrze poznać scenariusz filmu i jego treść, zważywszy na doświadczenia z innym Żydem – Jerzym Kosińskim, którego uratowali Polacy z narażeniem swojego życia, ich Rodzin i Sąsiadów, a potem ich opluł w „Malowanym Ptaku”. Mając na względzie wątpliwą moralność Polańskiego tym bardziej trzeba się temu przyjrzeć” (czytaj tutaj – wpis z 12 stycznia 2020 roku).

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale