Byly rektor UJ, prof. F. Ziejka, ksywa "Zebu" przyszedl do kardynala Dziwisza, by powiedziec mu jak wielkim zgorszeniem i nietaktem byla decyzja kardynala o pochowku s.p. Janusza Kurtyki w kosciele sw. Piotra i Pawla. Kardynal Dziwisz dal sie szybko przekonac argumentom prof. Ziejki, narazajac w bardzo powaznym stopniu swoj autorytet wsrod wiernych. Jakich to argumentow musial uzyc "Zebu", by ostatecznie przekonac kardynala. Wydaje mi sie, ze odpowiedz jest bardzo prosta. Poniewaz "Zebu" jest rowniez przewodniczacym fundacji odnowy krakowskich zabytkow, ktora obraca duzymi pieniedzmi, z ktorych tez korzystaja krakowskie koscioly. Pieniadze uzyskiwane ze skladek od wiernych nie wystarczaja na utrzymanie starych, zabytkowych kosciolow, wiec konieczne jest wsparciwe ze strony panstwa. Argument finansowy mogl okazac sie decydujacym i skutecznym szantazem wobec ksiedza kardynala. Na tym skandalicznym i zenujacym przykladzie widac wspolprace PRL bis - Kosciol. Aby przezyc do nastepnego gorszacego skandalu. Skandaliczne jest rowniez to, ze owa fundacja korzysta z Naszych pieniedzy, ktore sa sciagane od Nas w formie podatkow, pod grozba surowych kar. Pieniadze fundacji nie sa prywatnymi pieniedzmi "Zebu" i jemu podobnych, tylko sa Naszymi pieniedzmi. Na tym przykladzie widac, jak mozna skutecznie szantazowac kosciol, nie tylko teczkami TW, ale rowniez uzywajac do tego Naszych pieniedzy.
194
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (11)